W nieruchomościach bez zmian - czyżby sprzedaż mieszkań miała znowu wystrzelić?

Czerwcowa informacja GUS, komunikująca wstępne wyniki budownictwa mieszkaniowego w maju oraz w okresie pierwszych pięciu miesięcy bieżącego roku, to prosta kontynuacja optymistycznych wieści z segmentu inwestycyjnego pierwotnego rynku mieszkaniowego. Czyżby sprzedaż mieszkań miała znowu wystrzelić?

wróć do artykułu
  • ~prezes
    (2019-06-25 11:12)
    do Banka-moze to w twojej okolicy.Ja mieszkam w Krakowie na jednym z bocznych osiedli kolo ul.Bora Komorowskiego,centrum Capgemini,Serenada.Kolo mnie buduje sie mase blokow,zreszta w calym Krakowie tak jest.Mieszkan nie kupuja tylko zagraniczni inwestorzy,sa mala czescia kupujacych,kupuja glownie b.bogaci ludzie z Podhala,woj.podkarpackiego.okolic Tarnowa i okolic Krakowa dla swoich dzieci lub dla siebie jako drugie lub na wynajem.Wynajem mieszkan 1 i 2 pok stal sie znakomita alternatywa dla kont bankowych,ktore daja do 2 % odsetek,a wynajem daje ok.7% ,do tego wartosc mieszkan stale,powli,rosnie.Mieszkania wcale nie stoja puste po kilka lat.wybudowane bloki w mojej okolicy wypelniaja sie mieszkancami do pol roku,po pol roku po zakonczeniu budowy prawie wszystkie okna sie swieca wieczorem.Agenci nie panikuja,znizek brak-odwrotnie ceny rosna,wolno ale rosna,szczegolnie w dobrych lokalizacjach.nawet mieszkania w N.Hucie drozeja.Jest tez nowy trend-rodziny studentow kupuja dzieciom male mieszkanie na czas studiow aby nie placic wynajmu,czesto przejmuja je potem koledzy dzieci z tych samych okolic,ktorzy tez jada na studia,czesto odkupuja je aby po studiach tam zamieszkac.Krakow jest super atrakcyjny dla wszystkich - tu sie na mieszkaniu nie zrobi zlego interesu.

Może zainteresować Cię też: