Duński świat finansów i rolnictwa żyje transakcją, jakiej dawno nie widziano. Znany arystokrata zdecydował się na sprzedaż 26 posiadłości rolnych, które od wieków należały do jego rodziny. Kwota umowy przyprawia o zawrót głowy – strony wyceniły nieruchomości na 193 438 580 koron duńskich. W przeliczeniu daje to niemal 27 milionów euro.

Cały proces odbył się na wyspie Lolland, która słynie z wysokiej jakości gruntów rolnych. Choć transakcja ma charakter rodzinny, eksperci podkreślają, że cena nie jest symboliczna. Musiała ona bazować na realnych, rynkowych wycenach, aby spełnić surowe wymogi duńskiego prawa.

11-letnia właścicielka ziemskiego imperium

Największe zaskoczenie budzi postać nabywcy. Oficjalnie nieruchomości kupiła spółka Halsted Kloster, ale jej ostatecznym beneficjentem jest wnuczka hrabiego. Jak podaje farmer.pl, nową właścicielką fortuny została Polly Pepina Krag-Juel-Vind-Frijs, która ma obecnie zaledwie 11 lat.

Reklama

Dziewczynka reprezentuje dziewiąte pokolenie szlacheckiej rodziny, która włada tymi terenami. Przejęcie aktywów przez tak młodą osobę to strategiczny ruch, który ma zabezpieczyć ciągłość rodowego majątku na kolejne dekady. Dzięki temu potężne zasoby rolne pozostają w rękach dynastii Krag-Juel-Vind-Frijs.

Reklama

Tysiąc hektarów pod lupą ekspertów

Oficjalne dokumenty nie podają dokładnej powierzchni sprzedanych gruntów, jednak specjaliści potrafią czytać między wierszami. Dane z duńskiego rynku nieruchomości pozwalają na dość precyzyjne szacunki. Na wyspie Lolland średnia cena hektara ziemi przekracza 200 tysięcy koron.

Na tej podstawie można wyliczyć, że 11-latka przejęła areał o powierzchni blisko tysiąca hektarów. To gigantyczny obszar, który czyni Polly Pepinę jedną z najbardziej wpływowych posiadaczek ziemskich w tej części Europy, mimo że nie osiągnęła jeszcze nawet wieku nastoletniego.

Hrabia zostaje w murach Halsted Kloster

Mimo sprzedaży 26 nieruchomości, hrabia nie opuszcza wyspy całkowicie. Postanowił zachować dla siebie główną siedzibę rodu – zabytkowe Halsted Kloster. To miejsce o niezwykłej historii, która sięga setek lat wstecz. Co ciekawe, ta rodowa rezydencja jest unikatowa w skali całego kraju. W ciągu wieków Halsted Kloster miało tylko trzech właścicieli: Duńską Koronę, Kościół, Rodzinę Krag-Juel-Vind-Frijs.