Mieszkania mogą jeszcze tanieć. I choć ich ceny nie będą spadały na łeb na szyję, to jednak obniżki mogą być znaczące, głównie w przypadku lokali z drugiej ręki.
- mówi "Rzeczpospolitej" Jan Robert Nowak, dyrektor departamentu wycen i analiz rynku nieruchomości w BRE Banku Hipotecznym.
Przekonuje przy tym, że średnio w tym roku spadki na rynku pierwotnym mogą być jednocyfrowe - najwyżej 10 proc., choć marże deweloperskie sięgają zazwyczaj około 20 proc.
- uzupełnia.
Ale znaczące obniżki mają obowiązywać przy zakupie mieszkań z drugiej ręki. Ceny mogą być niższe nawet o kilkanaście procent. - uważa także Paweł Putkowski, prezes warszawskiego oddziału Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
Analitycy BRE Banku Hipotecznego wskazują przy tym, że za przeciętną pensję można kupić 0,6 mkw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane
Zobacz
|