"Bezpieczny kredyt 2 procent”. Banki przestały przyjmować wnioski

"Banki uprawnione do udzielania bezpiecznych kredytów 2 procent z dniem 02-01-2024 r. wstrzymują przyjmowanie wniosków o udzielenie bezpiecznego kredytu 2 proc. oraz wniosków o wznowienie dopłat do rat bezpiecznego kredytu 2 proc. z prognozowaną wypłatą dopłat do rat w roku następnym i kolejnych latach” - poinformował w komunikacie Bank Gospodarstwa Krajowego.

Dotyczy to wszystkich 13 banków, które udzielały kredytów ze wsparciem państwa. Każdy złożony do tego czasu wniosek ma zostać rozpatrzony.

Reklama

Zgodnie z założeniami rządu PiS, który wprowadził program, preferencyjne kredyty hipoteczne miały być udzielane do końca 2027 roku. Jednak już z początkiem tego roku łączna wysokość wprowadzonych do systemu dopłat do rat w 2024 roku osiągnęła 90 proc. kwoty przewidzianej w ustawie budżetowej. Natomiast wysokość dopłat na lata 2025-2032 osiągnęła 75 proc. limitu wydatków z budżetu państwa.

Reklama

Dlaczego "Bezpieczny kredyt 2 proc." był tak popularny?

Program „Bezpieczny kredyt 2 procent” zakłada dopłaty do kredytu przez 10 lat. Koszty kredytu obejmowały oprocentowanie na poziomie 2 proc. oraz marżę banku.

Te wyjątkowo korzystne warunki spowodowały ogromne zainteresowanie kredytobiorców, co wywołało skutki uboczne na rynku nieruchomości. Przy tak dużym popycie, ceny mieszkań w krótkim czasie poszybowały w górę.

Do 21 grudnia 2023 roku podpisano około 55,8 tys. umów kredytowych z rządowymi dopłatami. Wydatki na lata 2023 i 2024 zakładały objęcie wsparciem 50 tys. kredytów, co oznacza, że przeznaczone na to środki zostały wyczerpane.

Nowy program mieszkaniowy już wkrótce

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje nowy program mieszkaniowy. Jak informuje resort program „Bezpieczny kredyt 2 proc.” ma być zastąpiony „inną korzystną dla kredytobiorców ofertą”. Są na to zabezpieczone środki w budżecie.

Nowemu rządowi zależy na tym, by nowy program wspierał głównie kredytobiorców o niższych dochodach oraz większe rodziny. Ma to "ograniczać nadużywanie przez osoby, których wysokie zarobki pozwalają na uzyskanie kredytu w zwykłej ofercie rynkowej" - podaje ministerstwo. „Bezpieczny kredyt 2 proc.” nie zawierał kryterium dochodowego.

Wypowiedzi polityków koalicji rządzącej wskazują, że oprocentowanie kredytu może być niższe niż dotychczas. Zgodnie z zapowiedzią szczegóły mają być znane na początku roku, a więc powinny zostać ogłoszone już wkrótce.