Zaczęło się od wpisu Jana Śpiewaka o absurdalnym układzie poznańskiej kawalerki, skończył na ukuciu pojęcia patodeweloperka. Jak je w ogóle rozumieć?
– tłumaczy na Noizz.pl Jan Śpiewak, twórca pojęcia patodeweloperka. -
Skala jest coraz większa. To już nie tylko absurdalny układ poznańskiej kawalerki ("deweloper przez noc przeprojektował mieszkanie").
Lista jest długa: kawalerka o wymiarach 10 na 2 metry z oknem na końcu, jak kiszka; mieszkanie przedzielone wspólnym korytarzem czy np. apartament, w którym architekt zapomniał o łazience, ale umieścił miniaturowe WC na środku salonu.
To jednak nie wszystko. Zdaniem Jana Śpiewaka, nowe osiedla często wyglądają jak koszary. Tymczasem potrzeba np. zmian w ustawie o planowaniu przestrzennym i prawie budowalnym. – dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|