Dziennik Gazeta Prawana logo

Znowu głośno o działkach przy Jeziorku Gocławskim. Komisja weryfikacyjna stwierdziła nieważność zwrotu

1 października 2019, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komisja weryfikacyjna
Komisja weryfikacyjna/PAP
Komisja weryfikacyjna stwierdziła nieważność decyzji prezydenta Warszawy z 2000 i 2011 roku ws. zwrotu działek przy Jeziorku Gocławskim, decyzje zostały wydane na osobę nieżyjącą; komisja przyznała też ponad 660 tys. zł odszkodowania dla lokatorów - poinformował szef komisji Sebastian Kaleta.

Komisja we wtorek na niejawnym posiedzeniu zajęła się sprawą zwrotu terenów położonych przy Jeziorku Gocławskim, czyli między ul. gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego i al. Stanów Zjednoczonych. Decyzje zwrotowe w ich sprawie zostały wydane w lutym 2000 r. i w marcu 2011 r. Przez te tereny - według planów miasta - miałaby przebiegać linia tramwajowa na Gocław.

Kaleta przekazał na konferencji prasowej, że komisja weryfikacyjna stwierdziła nieważność decyzji prezydenta stolicy oraz wydanie decyzji z naruszeniem prawa z lutego 2000 r. ws. zwrotu terenu przy Jeziorku Gocławskim. Ponadto komisja stwierdziła w całości nieważność kolejnej decyzji zwrotowej z marca 2011 r.

Kaleta wyjaśnił, że komisja ustaliła, iż przedwojenna współwłaścicielka gruntów Natalia Wolfram zmarła 8 kwietnia 1984 r.

- powiedział Kaleta. Ponadto - jak stwierdził szef komisji - prezydent stolicy rozpoznał wniosek dekretowy złożony po terminie.

Przewodniczący komisji zwrócił uwagę, że przez jedną z działek objętych postępowaniem zwrotowym ma przebiegać planowana przez miasto linia tramwajowa na Gocław. Kaleta dodał, że teraz, po decyzji komisji, teren powinien wrócić do zasobów miasta. - stwierdził Kaleta.

Zapewnił, że mieszkańcy, którzy nabyli mieszkania na osiedlu nad Jeziorkiem Gocławskim nie mają się czego obawiać, ponieważ nabywali już wybudowane lokale w dobrej wierze.

Komisja przyznała też we wtorek ponad 662 tys. zł odszkodowań i zadośćuczynień dla lokatorów ze zreprywatyzowanych kamienic. Odszkodowania to kwota 242 tys. zł, a zadośćuczynienia - 420 tys. zł. Kaleta podsumował, że do tej pory komisja łącznie przyznała 6 mln zł świadczeń dla mieszkańców.

Komisja na początku marca br. przeprowadziła rozprawę poświęconą nieruchomościom przy Jeziorze Gocławskim. Komisja przesłuchała wówczas pięciu świadków, m.in. b. urzędnika stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Krzysztofa R., który podpisał decyzję zwrotową dla tych działek. R. zeznał, że nie miał świadomości, że osoba, na rzecz której wydał decyzję zwrotową, nie żyła.

Jeszcze przed zeznaniami pierwszego świadka pełnomocnicy ratusza zawnioskowali, aby pominąć dowody z przesłuchań świadków, zamknąć rozprawę oraz wydać decyzję stwierdzającą nieważność decyzji zwrotowych prezydenta m.st. Warszawy. Mecenas Bartosz Przeciechowski argumentował, że "zarówno członkowie komisji, jak i miasto, są zgodni co do tego, że osoba, co do której w 1/12 ustanowiono użytkowanie wieczyste na podstawie decyzji objętych środowym postępowaniem nie żyła w chwili wydawania tych decyzji". Komisja odrzuciła wniosek ratusza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj