Tzw. śpiochy to nieruchomości, które zostały objęte dekretem Bieruta, w stosunku do których złożono następnie wnioski o zwrot. Jednak po złożeniu tych wniosków wnioskodawcy, ani ich spadkobiercy przez dziesięciolecia nie zabiegali o zwrot. W konsekwencji status prawny "śpiochów" jest nieuregulowany.

Aby to zmienić stołeczny ratusz zaczął zamieszczać ogłoszenia w prasie i na swojej stronie internetowej dotyczące takich właśnie nieruchomości.

Miasto pierwszą pulę ogłoszeń dotyczących "śpiochów" zamieściło w lutym 2017 roku, teraz - poinformował w piątek ratusz - ukazała się kolejna partia ogłoszeń w sprawie czterech nieruchomości na Mokotowie, Targówku i Ursynowie. Ich adresy to al. Wilanowska 21, Barkocińska 15, św. Wincentego 11 i Wyrębowskiego dz. 1010 - obecnie to teren przy dolince Służewieckiej na Ursynowie, fragment parku R. Kozłowskiego.

Osoby, które złożyły wnioski zwrotowe przed 1950 r., mają teraz sześć miesięcy od ukazania się ogłoszenia na zgłoszenie się do Urzędu m.st. Warszawy, a następnie kolejne trzy miesiące na przedstawienie dokumentów potwierdzających prawa do danej nieruchomości. Jeśli tak się nie stanie, postępowanie dekretowe zostanie umorzone, a nieruchomość pozostanie w zasobach miasta.

Ratusz podkreśla, że prezydent stolicy na podstawie tzw. "małej ustawy reprywatyzacyjnej" może odmówić zwrotu nieruchomości, już po zgłoszeniu wniosku i wykazaniu praw do byłego "śpiocha" przez właścicieli lub spadkobierców - jeśli zachodzą inne przesłanki, np. nieruchomość jest wykorzystywana na cele publiczne lub nie można jej podzielić ze względu na ład przestrzenny.

Pierwsze ogłoszenia ws. "śpiochów" ukazały się w lutym 2017 r. Jak podaje ratusz, łącznie opublikowano już informacje o 232 nieruchomościach. W styczniu 2018 r. w Biurze Spraw Dekretowych rozpoczęto wydawanie decyzji umarzających postępowania reprywatyzacyjne.

Ogółem wydano już ponad 90 decyzji dotyczących tzw. śpiochów, dzięki czemu miasto odzyskało 77 nieruchomości, w których znajduje się 360 lokali miejskich - podał stołeczny ratusz.

Uregulowanie sprawy "śpiochów" - podkreśliło miasto - jest możliwe dzięki tzw. małej ustawie reprywatyzacyjnej. Została ona uchwalona w 2015 r. Wprowadziła m.in. ograniczenie handlu roszczeniami na terenie stolicy, a także dała podstawę do odmowy zwrotu nieruchomości służących obecnie celom publicznym.