W 2013 r. Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do Sądu Okręgowego we Wrocławiu akt oskarżenia przeciwko Markowi T. oraz czterem innym osobom, oskarżając je o wyprowadzenie majątku z firmy deweloperskiej i doprowadzenie tym samym do pokrzywdzenia jej wierzycieli – podała w piątek w komunikacie Prokuratura Krajowa.
Śledztwo dotyczyło okresu od 2007 do 2009 r, kiedy Marek T. kierował założonym przez siebie przedsiębiorstwem budowlanym. Firma miała zajmować się budową osiedla mieszkaniowego w Iwinach pod Wrocławiem oraz budynku mieszkalnego w Siechnicach.
- - informuje w komunikacie PK.
Jak wynika z ustaleń śledztwa, firma rozpoczęła prace budowlane wydatkując na ten cel w sumie około 10 mln zł. Budowa mieszkań nie została zakończona, a pozostałe środki zniknęły z rachunków bankowych.
- – podaje Prokuratura w komunikacie.
Przeznaczanie pieniędzy pochodzących z wpłat nabywców mieszkań na cele niezwiązane z budową spowodowało, że inwestycja nie została zrealizowana. Bałagan organizacyjny, drenaż środków i brak nadzoru nad ich wydawaniem doprowadził do upadłości przedsiębiorstwa.
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze ustaliła ponad stu wierzycieli, którzy zostali pokrzywdzeni działaniami Marka T. i jego wspólników. W większości byli to klienci, którzy wpłacili pieniądze na zakup mieszkań, często zaciągając przy tym kredyty bankowe.
Jak informuje prokuratura, dewelopera oraz jego współpracowników oskarżono o szereg przestępstw, w tym doprowadzenie do upadłości prowadzonej przez siebie firmy, działania w celu udaremnienia zaspokojenia wierzycieli. Dokonano także zabezpieczeń majątkowych w formie hipotek przymusowych na nieruchomościach oskarżonych.
W maju 2017 r. w sprawie Marka T. zapadł wyrok skazujący, wyroki usłyszeli również jego współpracownicy. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu apelacji stron wydał prawomocny wyrok skazując Marka T. na karę trzech lat więzienia.
Postępowanie upadłościowe dotyczące firmy Marka T. nie zostało jeszcze zakończone.