Dziennik Gazeta Prawana logo

Ceny spadają. Mieszkania tak tanie, jak w czasach kryzysu

20 lipca 2011, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ceny spadają. Mieszkania tak tanie, jak w czasach kryzysu
Shutterstock
Stawki wywoławcze na stołecznym rynku wtórnym wciąż topnieją. Z wyjątkiem maja, ta tendencja utrzymuje się nieprzerwanie od jesieni 2010 r. Obecne ceny ofertowe są na poziomie tych z czasów kryzysu. Nie jest to jednak równoznaczne z wyprzedażą mieszkań. Nieznacznie wzrastają bowiem ceny transakcyjne.

W czerwcu średnia cena 1 mkw. stołecznego M wystawionego na sprzedaż wynosiła średnio 8 240 zł. Jeszcze w listopadzie ubiegło roku było to blisko 300 zł więcej – wynika z raportu Szybko.pl, Expandera i Metrohouse & Partnerzy. Ostatni raz właściciele lokali żądali tyle w okresie załamania na rynku. Warszawa nie jest wyjątkiem, podobne trendy możemy zaobserwować w pozostałych dużych aglomeracjach. Okazało się, że majowe wzrosty były jedynie jednorazowym odchyleniem, a trend spadkowy trwa nadal.

– Perspektywa ograniczenia możliwości zakupu mieszkań przy udziale preferencyjnych kredytów nie powstrzymała spadków cen na długo – komentuje Marta Kosińska, analityk Szybko.pl.

Sprzedający obawiają się dziś wygaszenia programu „Rodzina na swoim”. Dopłaty nie znikną wprawdzie z rynku wtórnego, ale nowy przelicznik praktycznie ogranicza możliwości zakupu lokum w stolicy po obecnych cenach do kilkudziesięciu sztuk na peryferiach. Zdaniem Marty Kosińskiej jest to prawdopodobny powód spadków. Właściciele mieszkań również czują presję. Chcą wiec przyciągnąć chętnych i sfinalizować transakcję jeszcze przed zakończeniem programu.

– Warto obniżyć cenę, niż czekać kolejnych kilka miesięcy i stawić czoła kolejnemu spadkowi popytu, z którym będziemy mieli do czynienia pod koniec 2011 roku – radzi analityczka. Z drugiej strony nie jest to jednak równoznaczne z masową wyprzedażą. Według danych przedstawionych przez portal oferty tańsze niż 9 tys. zł za 1 mkw. stanowią nieco ponad 50 proc. rynku. Zatem wciąż nie brakuje osób trzymających cenę na wysokim poziomie. Największy segment – niespełna 1/3 – w stolicy to wciąż lokale w przedziale 9 – 10 tys. zł za 1 mkw.

Zgoła inaczej przestawia się sytuacja przy wskaźnikach cen transakcyjnych. W tym przypadku od początku roku obserwujemy nieznaczne wzrosty. Jeszcze w styczniu tego roku przeciętna cena sprzedanego M w stolicy wynosiła 7,8 tys. zł. W czerwcu było to już 100 zł drożej. Jak widać, coraz bardziej spotykają się oczekiwania kupujących i sprzedających. Powodów takiego zachowania jest kilka. Po pierwsze, mamy do czynienia z zapowiadanym od miesięcy urealnieniem cen. Po drugie zaś, wygaśnięcie programu „Rodzina na swoim” działa mobilizująco na obydwie strony transakcji. W sytuacji gdy decyduje chęć szybkiego dopięcia umowy, łatwiej o kompromis w kwestiach finansowych.

Zmiany w RnS muszą jeszcze zyskać aprobatę prezydenta. Według ostatnich doniesień jest to jedynie formalność i w projekcie nie należy spodziewać się większych zmian. Pierwsze efekty na rynku będziemy mogli jednak zaobserwować dopiero późną jesienią. We wrześniu i październiku czeka nas bowiem tradycyjne sezonowe ożywienie, które powinno jeszcze podtrzymać zwiększony ruch wywołany końcem RnS.

Analitycy przestrzegają jednak, że w związku z trudną sytuacją na rynkach finansowych zainteresowanie mieszkaniami w nadchodzących miesiącach będzie mniejsze, niż się spodziewano. W dodatku kupujący wciąż mają ograniczone możliwości finansowe. Pozbawieni bodźca w postaci rządowych dopłat znów zaczną dwukrotnie przeliczać każdą złotówkę przed jej wydaniem. Wszystko to będzie wywierać dodatkową presję na właścicieli mieszkań, by jeszcze spuścili z ceny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj