Dziennik Gazeta Prawana logo

Agresywni turyści i prostytutki w windach. Szokujące relacje z wieżowca w Gdyni

14 lipca 2025, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wieżowce Sea Towers w śródmieściu Gdyni
Wieżowce Sea Towers w śródmieściu Gdyni/PAP Archiwalny
"Mieliśmy otrzymać prestiż i wygodę. A co mamy? Podrzędny hostel" – skarży się grupa mieszkańców Sea Towers. Twierdzą, że uznawany za wizytówkę Gdyni budynek został opanowany przez krótkoterminowych najemców – pisze w poniedziałek Onet. Wiceminister Tomasz Lewandowski w rozmowie z portalem zapowiada nowe regulacje dot. najmu krótkoterminowego.

Jak podaje portal, Sea Towers, drapacz chmur, który ma ponad 140 metrów wysokości, przynajmniej na papierze i w oficjalnym przekazie medialnym to wizytówka Gdyni.

"Hostel najgorszego gatunku"

Lokatorzy oddanego do użytku w 2009 roku wieżowca tylko wzruszają ramionami. Nie mamy zielonego pojęcia, kto wchodzi do naszego budynku. Widzimy tabuny ludzi z walizami. Widzimy jeżdżące po budynku wózki z brudną pościelą. Zrobił się u nas hostel najgorszego gatunku – komentują dla Onetu.

Agresywni turyści i prostytutki w windach

Mieszkańcy Sea Towers dzielą się różnymi historiami. Są opowieści o głośnych imprezach, o agresji turystów, gdy ktoś z mieszkańców zwróci im uwagę, a także o przebierających się w windach paniach lekkich obyczajów.

Brak reakcji na zarzuty ze strony dewelopera

Onet wysłał pytania do Invest Komfortu. Przedstawiciele dewelopera obiecali portalowi, że wszystkie kwestie wyjaśnią na zorganizowanym przez nich spotkaniu. "Spotkanie się odbyło. Pojawiła się na nim także jedna z członkiń zarządu wspólnoty Sea Towers, która pracuje w Invest Komforcie. (...) Zadaliśmy na nim wiele pytań. Chcieliśmy wiedzieć m.in., ile w budynku Sea Towers jest mieszkań przeznaczonych na najem krótkoterminowy i jak wiele z nich posiadają ludzie związani z deweloperem. Prosiliśmy także o ustosunkowanie się do powyższych zarzutów mieszkańców. Uzyskaliśmy konkretne i wyczerpujące odpowiedzi. Wysłaliśmy wypowiedzi do autoryzacji. Niedługo później otrzymaliśmy informację od przedstawicieli dewelopera, że nie zgadzają się na udział w artykule. Nie dostaliśmy także autoryzacji naszej rozmowy" – podaje portal.

Wiceminister: Będą zmiany w ustawie o najmie

Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski powiedział Onetowi, że w resorcie szykują się prace nad regulacjami dotyczącymi najmu krótkoterminowego w Polsce. Poinformował, że najprawdopodobniej już w lipcu rozpocznie prace nad ustawą o centralnej ewidencji lokali.

Chcemy zaproponować ewidencje wszystkich lokali w kraju, tych publicznych, prywatnych, w domach jednorodzinnych. Gdy będziemy mieli ewidencję lokali i ona będzie dostępna dla samorządów, to samorząd na swoim poziomie będzie mógł podjąć decyzję co do najmu krótkoterminowego. Będzie mógł wyłączyć ten najem na terenie całego miasta albo na terenie określonej dzielnicy. Albo tak jak w Berlinie, będzie mógł postanowić, że najem krótkoterminowy jest możliwy na terenie miasta czy dzielnicy, ale nie dłużej niż 90 dni w roku – wyjaśnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj