Gigantyczne marże deweloperów
Mówią o kryzysie, a jednocześnie zarabiają na marżach, które wynoszą prawie 50 procent. Oto cała prawda o warszawskich deweloperach. Obniżyli oni bowiem trochę ceny mieszkań, a, że jednocześnie spadły koszty wykończenia, to na ich konta płynie strumień pieniędzy.
- Biznes na odwyku dla każdego
- Uważaj na ogłoszeniowych oszustów
- Polska 2035: single, seniorzy i rodziny bez dzieci
- Firmy dadzą podwyżki. Tylko lojalnym
- Utrzymanie domu w Polsce droższe niż na Zachodzie
- Ameryka boi się kolejnej recesji
- Rusza sezon targowy
- Wracają studenci. Ceny wynajmu pójdą w górę
- Nowy pokój na nowy rok szkolny
- Awans kuchni
- Cudeńka, które powinny być w każdej kuchni
- Sprzedajesz mieszkanie? Wyremontuj je
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Marże, na których operują deweloperzy, są jednak takie, że niejeden prezes spółki z innej branży mógłby pozazdrościć. Rynek deweloperski nie jest łatwy i stawienie czoła sytuacji w ostatnich kwartałach wymagało nieco więcej starań niż zazwyczaj. Wygląda jednak na to, że przytłaczająca większość firm deweloperskich wyszła z tego obronną ręką.
Pierwsze półrocze już dawno za nami, ale część deweloperów, przynajmniej tych większych, dopiero niedawno pochwaliła się swoimi wynikami. Sprzedaż wypadła dość dobrze, choć apetyty były dużo większe, zwłaszcza w II kwartale. Jeśli chodzi o zyski, to wypadły zróżnicowanie. W przypadku spółek giełdowych przyczyną była zmiana sposobu sporządzania raportów. Deweloperzy mogą podliczać zysk ze sprzedaży dopiero po oddaniu mieszkania klientowi. To zaś sprawia, że wyniki te mówią więcej o sytuacji sprzed półtora roku czy dwóch lat niż obecnej. To, co jest wspólne dla większości deweloperów, to nadal wysokie marże.
Przez spowolnienie na rynku większość spółek obniżyła ceny mieszkań. Spadki nie były jednak wysokie, a deweloperzy odbili je sobie z nawiązką na obniżających się kosztach budowy. Dzięki temu marże, choć nieco niższe niż w szczycie zakupowego szaleństwa, nadal robią spore wrażenie. Marżą brutto za II kwartał 2010 r. na poziomie 27,4 proc. pochwaliło się ostatnio J.W. Construction. W porównaniu do tego samego okresu przed rokiem spadek tego wskaźnika wyniósł zaledwie 2 proc. Jeszcze lepiej poradził sobie Ronson, któremu udało się utrzymać marżę brutto na poziomie ponad 30 proc.
Bardzo zadowoleni mogą być też akcjonariusze Marvipolu. Deweloperowi temu, który celuje w projektach o podwyższonym standardzie, udało się wypracować marżę zysku operacyjnego na poziomie 55 procent. Po podliczeniu pierwszego półrocza jest też Dom Development. Spółka jednak nie pochwaliła się publicznie wysokością swojej marży.























































~Lucja2010-09-01 17:07
a do tego dochodza jeszcze problemy z dostaniem kredytu, nie rozumiem, czemu z mezem nie mozemy dostac, owszem mamy wlasna dzialalnosc ale nie zarabiamy przeciez malo...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!