Czym jest umowa najmu instytucjonalnego?

Problem z traktowaniem najemców (osoby fizyczne) podpisujących umowy najmu instytucjonalnego w taki sam sposób jak przedsiębiorców związany jest ze specyfiką tych umów. Do polskiego porządku prawnego wprowadzono je w 2017 r. Co do zasady jedną ze stron tej umowy musi być podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie najmu. Umowy te dotyczą wynajmu lokali mieszkalnych. Art. 19f ustawy o ochronie praw lokatorów definiuje tę umowę tak: "Umową najmu instytucjonalnego lokalu jest umowa najmu lokalu mieszkalnego zawierana przez osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną, prowadzącą działalność gospodarczą w zakresie wynajmowania lokali."

Umowa najmu instytucjonalnego a wyższe ceny prądu

Reklama

Na rynku najmu mieszkań coraz więcej ofert dotyczy najmu instytucjonalnego. Firmy oferujące mieszkania na wynajem tworzą tzw. sektor PRS (Private Rented Sector). Przedsiębiorstwa energetyczne najczęściej stosują wobec nich jedną z taryf przeznaczonych dla przedsiębiorców (C11). Tymczasem odbiorcami tego prądu są gospodarstwa domowe, które powinny mieć tańszy prąd (stosowana jest wobec nich taryfa G). Kończy się to tym, że najemcy tych mieszkań (czyli właśnie gospodarstwa domowe) płacą zdecydowanie więcej za prąd.

Reklama

"Dziennik Gazeta Prawna", który na początku lipca opisywał tę sprawę, informował, że rachunki mogą wynieść nawet kilkaset złotych miesięcznie. Co ciekawe, z informacji uzyskanych przez "DGP" wynika, że choć większość przedsiębiorstw energetycznych stosuje wobec wynajmujących na podstawie najmu instytucjonalnego taryfę C11, to od tej zasady są też wyjątki. Są firmy energetyczne, które w rozliczeniach z nimi stosują taryfę G (np. E.ON Polska).

Wyższe ceny prądu w najmie instytucjonalnym. Interwencja RPO

Z prośbą o interwencję w tej sprawie zwrócił się do Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) Związek Firm Deweloperskich, który wśród swoich członków ma firmy z sektora PRS. "Wnioskodawca wskazuje, że w obowiązującym stanie prawnym dochodzi do sytuacji, w której przedsiębiorstwa energetyczne stosują w rozliczeniach z najemcami lokali mieszkalnych taryfy prądu jak dla przedsiębiorców (C11) zamiast taryfy G, jak dla gospodarstw domowych. Dotyczy to sytuacji, gdy stroną umowy na dostawę energii jest właściciel budynku mieszkalnego, który następnie dokonuje rozdzielenia lub refakturowania opłat na mieszkańców lokali (gospodarstwa domowe) jako faktycznych odbiorców energii." – opisuje sprawę RPO.

Wyższe cen prądu w najmie instytucjonalnym. Czy jest szansa na zmianę?

Biuro RPO wystąpiło w tej sprawie na początku czerwca do ministerstwa klimatu i środowiska. Z odpowiedzi przesłanej przez resort i opublikowanej na stronie RPO wynika, że ministerstwo uznaje zaistniałą sytuację za prawidłową. "(…) w rozpatrywanym przypadku deweloper dokonuje zakupu energii elektrycznej na cele prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej polegającej na wynajmowaniu lokali, wobec czego to on jest odbiorcą końcowym dokonującym zakupu energii elektrycznej, a nie potencjalni najemcy lokali. Potraktowanie dewelopera jako odbiorcę uprawnionego, który dokonuje zakupu energii elektrycznej w celu jej zużycia na potrzeby gospodarstwa domowego wiązałoby się z brakiem możliwości weryfikacji faktycznego przeznaczenia zużycia energii przez gospodarstwa domowe (…)". RPO skierował w tej sprawie również pismo do Urzędu Regulacji Energetyki (URE).