Praca pośrednika w Polsce nie wymaga licencji ani pozwoleń. Obecnie mamy rynek, na którym usługi świadczone są na bardzo zróżnicowanym poziomie. Co myślą o tym profesjonaliści?
Poprosiliśmy pięcioro doświadczonych pośredników, aby opowiedzieli o tym, co stanowi dla nich największe wyzwanie w relacjach z klientami oraz z czym wiąże się praca jako agent nieruchomości.
Pierwsze wrażenie ma znaczenie
Dotyczy to obu stron. Klienci z powodu złych doświadczeń z amatorami, często mają sceptyczne nastawienie do pracy profesjonalistów. – – wyjaśnia Natalia Drysiak, pośredniczka z 13-letnim stażem pracy, nagrodzona prestiżową nagrodą w konkursie Polish Businesswoman Awards, jako lider najwyższej jakości obsługi klienta na rynku nieruchomości.
Już podczas pierwszego spotkania agenta z klientem widać, "czy jest chemia, czy jej nie ma". mówi Iweta Burda, agentka z 9-letnim doświadczeniem, z biura Expert Nieruchomości w Stargardzie.
Sprawa teoretycznie wydaje się prosta. Jeżeli pośrednik ma pomóc klientowi, to musi wiedzieć, czego ten dokładnie oczekuje. W praktyce okazuje się to trudniejsze. – tłumaczy Michał Spodymek, pośrednik z 20-letnim doświadczeniem, właściciel biura nieruchomości Goeste w Warszawie. To błąd mający bezpośredni wpływ na powodzenie współpracy, która powinna być przecież oparta na zaufaniu. - – dodaje Michał Fałek, pośrednik z 10-letnim doświadczeniem, właściciel biura nieruchomości Ex Novo z Gdańska.
Zawód nie dla każdego
Amatorów kuszą wysokie prowizje i elastyczny czas pracy. Tak naprawdę, na to wynagrodzenie trzeba ciężko zapracować. Nieregularny tryb pracy oznacza wypełnianie obowiązków nawet wieczorami i w weekendy. Towarzysząca pracy presja czasu i gonitwa za wysoką jakością obsługi powoduje, że nie każdy ma predyspozycje, aby ten zawód wykonywać.
Ciężko jest wskazać złoty środek, który spowoduje, że pośrednik będzie skuteczny. Można jednak wytypować pewne cechy i umiejętności, które pomogą mu w osiąganiu zamierzonych celów. mówi Agata Stradomska, pośredniczka z 10-letnim doświadczeniem, obecnie zarządza ponad 50-osobowym zespołem doradców ds. nieruchomości agencji Białe Lwy w Warszawie.
Jednym z większych wyzwań agentów jest ciągła dyspozycyjność. Klienci dzwonią o różnych porach, a przecież każdy z agentów, ma swoje życie prywatne. Oni również mają gorsze dni, a często wymaga się od nich dostępności niemal przez całą dobę. Jak sobie z tym radzą? tłumaczy Marcin Fałek. – dodaje Natalia Drysiak.
Przychodzi taki czas…
Problem wypalenia zawodowego często dotyka agentów nieruchomości. Jednak, aby można było mówić o wypaleniu, musimy mieć na starcie osobę, która w przenośni pali się do pracy.
– podsumowuje temat wypalenia Natalia Drysiak.
Frustrację wywołują głównie porażki, które pojawiają się w momencie, gdy sukces jest na wyciągnięcie ręki. wyjaśnia Agata Stradomska.
Kupujący lubią rządzić
Okazuje się, że to strona kupująca jest bardziej problematyczna w relacji z pośrednikiem. opowiada Michał Spodymek. Potwierdza to Agata Stradomska: -
Może tak być przez to, że pośrednicy ukrywają prawdziwe adresy nieruchomości. Każdy przecież wie, że w przypadku nieruchomości najistotniejsza jest lokalizacja. Pośrednicy nie proponują też ofert, które odpowiadają potrzebom klientów. Przez to marnują czas kupujących, którzy finalnie rezygnują ze współpracy z takim pośrednikiem i szukają nieruchomości we własnym zakresie.
Iweta Burda wyjaśnia, że spora grupa kupujących jest roszczeniowa:
Często problem pojawia się wtedy, gdy pośrednikowi trzeba wypłacić wynagrodzenie. wyjaśnia Agata Stradomska.
Pośrednik "nic nie robi”?
Również strona sprzedająca ma swoje zastrzeżenia do pośredników - najczęściej do braku skuteczności. Tajemnica skryta jest w rodzaju podpisanej umowy. Żaden z pośredników na umowie zwykłej nie poszukuje aktywnie klientów, gdyż nie jest to dla niego opłacalne. To pierwsza, rzecz, jaką klient powinien zrozumieć. Pośrednik będzie poświęcał swój czas i środki, gdy ma podpisaną umowę na wyłączność, co jest od dawna normą w krajach Zachodu.
Klientom nie podoba się również poziom świadczonych usług przez niektóre z biur nieruchomości, w których często pracują młodzi i niedoświadczeni agenci. Problematyczne są na przykład przeszacowane oferty. Obiecywanie klientowi “gruszek na wierzbie” nie jest dobrym rozwiązaniem i nie przynosi pożytku ani pośrednikowi, ani klientowi. Dlatego przed podpisaniem umowy pośrednictwa na sprzedaż lub wynajem pośrednik powinien dokładnie przeanalizować rynek i uzyskać ostatnie ceny transakcyjne nieruchomości z okolicy.
Czas na świętowanie
Po wielu tygodniach stresu i niepewności zazwyczaj udaje się sfinalizować transakcję. Pośrednicy przyznają, że po podpisaniu aktu notarialnego, zdarza im się z klientem zjeść lunch, wypić kawę czy wino, a czasem są zapraszani na parapetówkę. Najlepszym sposobem okazania wdzięczności jest rekomendacja. – wyjaśnia Natalia Drysiak.
Niestety, mimo tych szczęśliwych finałów, praca pośrednika nie zawsze jest szanowana. tłumaczy Iweta Burda.
Ciekawe spostrzeżenia na ten temat ma Michał Spodymek. Uważa, że zamożni ludzie coraz bardziej szanują rzetelnych pośredników, natomiast klasa średnia traktuje pośrednika jako "zło konieczne”. Dlatego Agata Stradomska uważa, że nie z wszystkimi klientami trzeba nawiązać współpracę: Natalia Drysiak ma jedno marzenie
Autor: Marta Kubacka, ekspert portalu GetHome.pl