Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski miliarder: Jestem właścicielem "pałacu Putina"

30 stycznia 2021, 16:36
[aktualizacja 30 stycznia 2021, 16:36]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fundacja Nawalnego szacuje, że na pałac Putina pod Soczi wydano 100 mld rubli (5 mld zł)
<p>Fundacja Nawalnego szacuje, że na pałac Putina pod Soczi wydano 100 mld rubli (5 mld zł)</p>/Materiały prasowe
Rosyjski biznesmen Arkadij Rotenberg, uważany za przyjaciela prezydenta Rosji Władimira Putina, powiedział, że to on jest posiadaczem luksusowej nieruchomości pod Gelendżykiem nad Morzem Czarnym, którą opozycjonista Aleksiej Nawalny nazywa "pałacem Putina".

 - powiedział Rotenberg kanałowi Mash na komunikatorze Telegram. Zapewnił, że kupił pałac kilka lat temu i że dopiero teraz mówi o tym majątku, bowiem powstała wokół niego "awantura" i pojawiły się "przeróżne insynuacje".

Rotenberg powiedział, że chciał w tym obiekcie stworzyć hotel i rozwinąć biznes turystyczny.

Dzień wcześniej kanał Mash opublikował nagranie wideo, które - według autorów - zrobiono wewnątrz pałacu pod Gelendżykiem. Z nagrania wynika, że ów obiekt jest dopiero na etapie budowy; wewnątrz są jedynie betonowe ściany i stoją rusztowania. Tego samego dnia telewizja państwowa Rossija 1 nadała materiał o pałacu, w którym poinformowała, że jest to obiekt w budowie, który w przyszłości będzie hotelem.

Reportaż fundacji Nawalnego

Materiał śledczy o luksusowym pałacu opublikowała 19 stycznia założona przez Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją (FBK). Autorzy materiału twierdzą, że budowę obiektu o powierzchni niemal 18 tys. metrów kwadratowych finansowały rosyjskie firmy państwowe i prywatne związane z przyjaciółmi prezydenta Rosji. W filmie pojawia się sam Nawalny, który nazywa Putina "najbogatszym człowiekiem świata".

Film zebrał dotąd ponad 100 mln odsłon w internecie. Komentując wideo kanału Mash, współpracownik Nawalnego Iwan Żdanow wskazał, że była w nim mowa również o przebudowie pałacu.

Kreml zapewnia, że pałac nie należy do szefa państwa; również sam Putin oświadczył, że nie jest jego właścicielem.

Arkadij Rotenberg, miliarder uważany za przyjaciela prezydenta Rosji, to były sparingowy partner Putina w judo. Biznesmen objęty jest sankcjami Unii Europejskiej, co uzasadniono tym, że zbudował swą fortunę w czasie rządów Putina, a jego spółka zdobyła ważne kontrakty w trakcie przygotowań do zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi. Firma Rotenberga była też głównym wykonawcą budowy mostu z terytorium rosyjskiego na zaanektowany w 2014 roku przez Rosję Krym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj