Mowa, na przykład, o szybko rosnących cenach materiałów i prądu, braku rąk do pracy, czy przedłużających się procedurach administracyjnych. Wymienione zjawiska mogą doprowadzić do upadłości dewelopera i utraty kupionych lokali. Ale nie muszą. W trudnych sytuacjach można uruchomić "restrukturyzację deweloperską". W polskim prawie taka restrukturyzacja ma konkretny cel.

Reklama

- Generalnie restrukturyzacja ma na celu poprawę sytuacji finansowej spółki poprzez rozłożenie spłaty wierzytelności na raty lub częściowe umorzenie zobowiązań. Inne cele przyświecają restrukturyzacji deweloperskiej. Ma ona na celu zadbanie o wierzycieli, jakimi są nabywcy lokali, którzy nie dążą do odzyskania wpłaconych kwot, a gotowi są dopłacając pozostałą kwotę odzyskać nieruchomość – tłumaczy Przemysław Furmanek z firmy doradczej Lege Advisors.

Tak więc ustawowym celem postępowania restrukturyzacyjnego wobec dewelopera jest przeniesienie własności lokali na nabywców. W przypadku kłopotów finansowych dewelopera, nabywcy lokali we wniosku restrukturyzacyjnym składanym do sądu, mają możliwość przedstawienia propozycji układowych. Propozycje te muszą jednak być poparte przez 20 proc. liczby nabywców w terminie 30 dni od daty otwarcia postępowania. W ramach propozycji układowych nabywcy mogą zaproponować:

- wpłacenie dopłat i zaspokojenie poprzez przeniesienie własności lokali;

- sprzedaż nieruchomości z zachowaniem ograniczonych praw rzeczowych przedsiębiorcy, który będzie kontynuował przedsięwzięcie deweloperskie;

- zmianę warunków kontynuacji przedsięwzięcia deweloperskiego i sposobu finasowania;

- zamianę lokali między wierzycielami lub zamianę lokalu na lokal niebędący przedmiotem umowy deweloperskiej.

Jest też możliwość różnego potraktowania nabywców lokali, w zależności od tego, czy są gotowi dokonać dopłat, czy nie. O tym decydują nabywcy w formie uchwały i w ciągu dwóch miesięcy od niej wnoszą je do masy sanacyjnej lub zabezpieczają ich wpłatę. Następnie Sędzia-Komisarz stwierdza, czy kwota jest wystarczająca do dokończenia inwestycji i wyznacza termin głosowania.

- W przypadku negatywnego zakończenia postępowania restrukturyzacyjnego, zarządca zwraca nabywcom dopłaty powiększone o odsetki zgodnie z umową rachunku bankowego. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy złożony zostanie uproszczony wniosek o upadłość. Wtedy kwota ta jest przekazywana syndykowi. Środki takie są zwolnione z egzekucji sądowej i administracyjnej - wyjaśnia Szymon Mojzesowicz z Lege Advisors

Czy będąc nabywcą lokalu warto zaangażować się w restrukturyzację dewelopera? Patrząc na korzyści, wśród których jest: bezpieczeństwo dopłaty, możliwość nabycia lokalu, za który wpłaciło się już część kwoty oraz możliwe zyski z przedsięwzięcia deweloperskiego, wydaje się to rozsądnym rozwiązaniem. W szczególności, gdy ryzykiem jest zamrożenie kapitału, który będzie znajdował się na odrębnym rachunku bankowym. I choć mówimy tu o restrukturyzacji, przepisy pozwalają na sprzedaż nieruchomości (często jedynego majątku restrukturyzującego się dewelopera) celem przekazania lokali nabywcom.

- Patrząc na aktualną koniunkturę, restrukturyzacje deweloperskie będą mogły się zdarzyć w sytuacjach, gdy na niepowodzenie postępowania wpływ miały aspekty niezwiązane wprost z przedsięwzięciem deweloperskim. Tak więc przy zaangażowaniu nabywców lokali jak najbardziej będzie możliwe pomyślne zakończenie inwestycji – mówi Przemysław Furmanek.