- mówi Mariusz Łubiński, prezesa firmy Admus, zajmującej się zarządzaniem nieruchomościami. -
W Polsce rynek mieszkań na wynajem praktycznie nie istnieje, obecnie stanowi mniej niż 10 proc. zasobów mieszkaniowych, a znaczna jego część to mieszkania prywatne. Zakup i wynajem mieszkań to dla wielu osób doskonała inwestycja, ale dla potencjalnych lokatorów wiąże się to z wysokimi kosztami. W Warszawie bardzo trudno znaleźć dwupokojowe mieszkanie w dobrym stanie i lokalizacji poniżej 2,5 tys. zł. Wynajem często jest droższy niż miesięczna rata kredytu, nie dziwi więc fakt, że dla wielu osób wynajmowanie mieszkania jest zwyczajnie nieopłacalne. W mieszkaniach wynajmowanych najczęściej mieszkają studenci i młodzi ludzie. Po kilku latach i kalkulacji na ogół decydują się na zakup własnego M.
- kwituje.