Dziennik Gazeta Prawana logo

UOKiK ukarał poznańskiego dewelopera. W tle niekorzystne dla klientów zapisy w umowach

15 lipca 2019, 17:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wielorodzinny budynek mieszkalny
Wielorodzinny budynek mieszkalny/Shutterstock
Karę w wysokości blisko 160 tys. zł nałożył na poznańskiego dewelopera 3DOM Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sprawa dotyczy zapisów zawartych we wzorcu umów proponowanych nabywcom mieszkań, które - w opinii UOKiK - były niekorzystne dla klientów.

Postępowanie przeciw poznańskiej spółce wszczęto w październiku 2018 r.

UOKiK poinformował w poniedziałek, że wątpliwości wzbudziły postanowienia wzorca umowy, które realizujący inwestycję Strzeszyn Park w Poznaniu deweloper proponował klientom. Cztery klauzule uznano za niedozwolone.

– mówi cytowany w komunikacie prezes UOKiK Marek Niechciał.

Urząd wskazał, że konsumenci nie mieli w tej sytuacji możliwości nacisku na spółkę, jaki mogłaby stanowić kara umowna zastrzeżona na ich rzecz bez ograniczenia wysokości.

Klauzule zakwestionowane przez urząd dotyczyły też m.in. zmiany wielkości mieszkania.

– podał UOKiK.

Urząd zakwestionował też klauzulę, zgodnie z którą kupujący udziela deweloperowi pełnomocnictw do głosowania i wszelkich innych czynności związanych z podziałem nieruchomości wspólnej do korzystania czy łączeniem i podziałem lokali.

– podał UOKiK.

Jak dodano, była to jedna z wielu klauzul we wzorcu, którą kupujący łatwo mógł przeoczyć i nie musiał być świadomy jej konsekwencji, nie miał też właściwie możliwości podpisania umowy bez niej. Tymczasem postanowienia dotyczące pełnomocnictw powinny stanowić osobny dokument sformułowany precyzyjnie i jednoznacznie.

Za stosowanie niedozwolonych postanowień UOKiK nałożył na spółkę 3DOM karę – w sumie 157,5 tys. zł. Deweloper musi też wysłać listy polecone do wszystkich klientów. Ma w nich poinformować, że zakwestionowane klauzule są bezskuteczne. Decyzja jest nieprawomocna. W ciągu miesiąca od jej doręczenia 3DOM może się odwołać do sądu.

Prezes UOKiK podkreślił, że niedozwolone postanowienie należy traktować tak, jakby w ogóle nie było go w umowie. Nie trzeba tego udowadniać w sądzie.

W tym roku Urząd otrzymał już ponad 40 skarg na deweloperów. Najczęściej dotyczyły postanowień umownych i nieprzeniesienia w terminie własności nieruchomości na nabywcę. Obecnie UOKiK postawił zarzuty i prowadzi postępowania przeciw czterem firmom deweloperskim. W sprawie kolejnych 22 toczą się postępowania wyjaśniające.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj