Jak wyliczył Krasoń (na podstawie danych NBP) średnia transakcyjna cena metra kwadratowego mieszkania na rynku wtórnym w Poznaniu w II kwartale 2018 roku była jedynie o 3,1 proc. wyższa niż rok wcześniej. Za mkw. płacono średnio 5 tys. 633 zł (rok wcześniej 5 tys. 465 zł). W Warszawie w II kw. br. za m kw. płacono blisko 8 tys. zł, a w Gdańsku - 6 tys. 563 zł (wzrost o 8,8 proc.).

Obliczenia Home Broker pokazują, że w ciągu trzech ostatnich lat mkw. mieszkania używanego w Poznaniu zdrożał o 13 proc. (w II kw. 2015 roku płacono 4 tys. 985 zł za m kw.). Dla porównania Home Broker podaje średnie transakcyjne ceny m kw. w Warszawie: wzrosła ona w ciągu trzech lat o 9,1 proc. (do blisko 8 tys. zł). We Gdańsku w tym samym czasie mkw. mieszkania zdrożał o 28,4 proc. (do 6 tys. 563 zł).

Jak powiedział Krasoń, "w Poznaniu istotnym i ciekawym zjawiskiem jest tak zwana suburbanizacja, czyli >rozlewanie się< miasta na gminy ościenne". - Stolica Wielkopolski ma ujemne saldo migracji (Warszawa, Kraków, Wrocław i Gdańsk mają dodatnie), gdyż ludzie wyprowadzają się pod miasto. Jest to związane najczęściej z chęcią podniesienia komfortu życia (dom/segment zamiast mieszkania) i obniżenia jego kosztów. Nie bez wpływu jest też stopniowa zmiana stylu pracy, w którym nie istnieje potrzeba codziennego dojeżdżania do centrum miasta  - zauważył analityk rynku nieruchomości Home Broker.

- Mimo tego ceny mieszkań w Poznaniu rosną, gdyż nie brakuje chętnych na ich zakup. Stopa bezrobocia cały czas spada (na koniec II kwartału było to w stolicy Wielkopolski zaledwie 1,3 proc.), a pensje rosną - powiedział Krasoń.

Jak informuje GUS, od stycznia do września 2018 r. rozpoczęto budowę 174 tys. mieszkań, czyli o 8,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dodał, że deweloperzy rozpoczęli budowę 100,3 tys. mieszkań, a inwestorzy indywidualni 69,5 tys. mieszkań.

W okresie dziewięciu miesięcy 2018 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowy 193,3 mieszkań, tj. o 1,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku. Pozwolenia na budowę największej liczby mieszkań otrzymali inwestorzy budujący na sprzedaż lub wynajem (117,5 tys.) oraz inwestorzy indywidualni (71,2 tys.).

Według wstępnych danych, w okresie styczeń - wrzesień 2018 r. oddano do użytkowania 129,7 tys. mieszkań, tj. o 4,4 proc. więcej niż przed rokiem. Lepsze wyniki odnotowali inwestorzy z dwóch dominujących na rynku mieszkaniowym form, tj. deweloperzy, którzy oddali do użytkowania 77,4 tys. mieszkań oraz inwestorzy indywidualni z efektem 48,6 tys. mieszkań (odpowiednio o 7,5 proc. i 0,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku)" - napisano w komunikacie GUS.