Komisja uchyliła we wtorek decyzję wydaną z upoważnienia prezydenta m.st. Warszawy w sprawie reprywatyzacji trzech działek na stołecznym pl. Defilad.
Jaki powiedział podczas ogłaszania decyzji, że wiele wskazuje, że w przypadku tych trzech działek mamy do czynienia z prawowitymi spadkobiercami, ale - jak zaznaczył - nie złożono poprawnie wniosku dekretowego.
- powiedział Jaki.
Dodał, że jeżeli decyzje komisji zostaną utrzymane, to pomogą porządkować sytuację "związaną z placem Defilad".
- powiedział Jaki.
Podkreślił jednak, że w ocenie komisji nie ma żadnych wątpliwości, że te nieruchomości powinny wrócić do Skarbu Państwa.
Reprezentant PO w komisji poseł Robert Kropiwnicki powiedział, że głosował przeciwko decyzjom komisji. Zwracał uwagę na zawiłe losy postępowania ws. działek na pl. Defilad w latach 40. ub. wieku.
- ocenił.
Różnice zdań w komisji dotyczyły, czy decyzję ws. reprywatyzacji trzech działek uchylić z umorzeniem czy też uchylić i przekazać miastu do ponownego rozpatrzenia. Komisja większością orzekła o umorzeniu, co oznacza, że nieruchomości wracają do Skarbu Państwa.