I przypomina, że w tym samym czasie – był 2010 rok – muzyk budował luksusową willę pod Opolem, na którą wziął 600 tys. zł kredytu. Dziś willa ma 450 mkw. i warta jest 1,5 mln zł.

Kukiz twierdzi, że kupił warszawskie mieszkanie za taką kwotę, bo przez lata było w opłakanym stanie.

Wiadomo też, że dostał przy tym 90 proc. bonifikatę – lokal wyceniany był początkowo na około 251 tys. zł. Dodatkowo zapłacił za prawo do gruntu pod budynkiem - 30,5 tys. zł, podaje "Super Express". 

Budynek na warszawskim Mokotowie, w którym mieści się mieszkanie Pawła Kukiza wybudowano w 1937 r. Jego mieszkanie jest dwupokojowe, ale brak w nim było początkowo łazienki.

Lokal przy ul. Dolnej był zamieszkiwany przez moją rodzinę od trzech pokoleń. Mieszkała w nim moja babcia, moja matka, a później najemcą byłem ja. Mieszkanie było w tragicznym stanie. W połowie lat 90-tych spadł kawał tynku na łóżeczko mojej córki. Po tej sytuacji, żona wyprowadziła się z dzieckiem do matki na Opolszczyznę. Ja krążyłem między Opolem a Warszawą. Płaciłem czynsz, nie dostając nic w zamian. Kiedy pojawiła się możliwość wykupu mieszkania, złożyłem wniosek o wykup licząc, że w moje ślady pójdą inni lokatorzy tworząc Wspólnotę i razem wyremontujemy budynek. Niestety było ich tak niewielu, że bałem się, iż wykupując mieszkanie całkowicie wezmę na siebie również problemy dachu nad głową pozostałych mieszkańców. Wycofałem się więc. Kiedy powstała prężna Wspólnota Mieszkaniowa, ponownie złożyłem podanie o wszczęcie procedury wykupu. W tej sprawie nie ma drugiego dna - zapewnia Kukiz.