Ci, którzy pod koniec roku złożyli wnioski o kredyty hipoteczne, starając się zdążyć przed wejściem w życie bardziej restrykcyjnych zasad pożyczania pieniędzy na mieszkania, nie mogą mieć pewności, że je dostaną. Samo złożenie wniosku nie wystarczy, żeby był on rozpatrywany na starych zasadach.

W lepszej sytuacji są osoby, które mają wstępną decyzję kredytową, jeśli bank ocenił zdolność do końca grudnia. Banki powinny stosować wymogi nowej rekomendacji SII, które obowiązują od 1 stycznia – mówi „DGP” Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego zapytany, jak powinna być traktowana zdolność kredytowa klientów we wnioskach złożonych w 2011 r., wobec których nie zapadła decyzja o przyznaniu pożyczki.

Problem jest poważny, bo z dnia na dzień sposób liczenia zdolności pozbawił przeciętną 3-osobową rodzinę z dochodem 5 tys. zł ok. 8 proc. potencjalnego kredytu. W grudniu mogła ona dostać średnio 394 tys. zł, teraz tylko 364,1 tys. zł – wyliczyła firma doradcza Home Broker.