Sprawa, w związku z którą wniesiono skargę PG, dotyczyła sporu o stan prawny nieruchomości - działki zajmowanej przez małżeństwo Małgorzatę i Aleksandra S. Roszczenie do tej działki zgłaszał także Błażej F., wierzyciel pierwotnej właścicielki nieruchomości.
Zlicytowano działkę nienależącą do dłużnika
Sąd ustalił w styczniu 2018 r., że działka używana przez małżeństwo S. została wydzielona z większej działki oraz że małżonkowie są jej prawowitymi właścicielami poprzez zasiedzenie. Jednak w sierpniu 2018 r. - jak poinformowała w komunikacie Prokuratura Krajowa - Błażej F. wystąpił do Sądu Rejonowego w Żywcu o wpisanie siebie do księgi wieczystej nieruchomości w miejsce dotychczasowych właścicieli – małżeństwa S.- przekazała PK.
Sąd rejonowy w marcu 2019 r. uznał, że spór sprowadzał się w istocie do ustalenia, które z wydanych postanowień jest decydującym o stanie prawnym nieruchomości i nie podzielił stanowiska F. - przekazała PK.
Od postanowienia żywieckiego sądu Błażej F. wniósł jednak apelację, w której zarzucił, że sąd naruszył przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące przysądzenia własności. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej 22 sierpnia 2019 r. dał pierwszeństwo tytułowi własności F. wskazując, iż tytuł prawny pozwanych - czyli wpis do księgi wieczystej z 2018 r. stwierdzający zasiedzenie nieruchomości od 2009 r. - jest późniejszy w stosunku do tytułu prawnego powoda, czyli decyzji o przysądzeniu z 2015 r.
Ponadto sąd okręgowy - jak przekazała PK - uznał, że "bez znaczenia była wiedza powoda, że część egzekwowanej działki nie jest we władaniu dłużnika, ale osób trzecich, gdyż nabycie licytacyjne oderwane jest od dobrej lub złej wiary".
Skarga nadzwyczajna Ziobry
- podkreślono w komunikacie PK.
W ocenie PG sąd okręgowy błędnie przyjął, że tytuł własności do nieruchomości nabytej w drodze licytacji z 2015 r. ma pierwszeństwo przed tytułem własności małżeństwa S. pomimo, że małżonkowie nabyli nieruchomość poprzez zasiedzenie w 2009 r. - wskazano w skardze nadzwyczajnej.
- podkreśliła prokuratura.
W związku z tym Prokurator Generalny wniósł do SN o uchylenie zaskarżonego wyroku sądu w Bielsku-Białej z dnia 22 i wydanie orzeczenia oddalającego apelację F.
Instytucja skargi nadzwyczajnej została wprowadzona ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie w kwietniu 2018 r. Obecnie przewiduje ona m.in. możliwość składania do Sądu Najwyższego takich skarg na prawomocne wyroki polskich sądów z ostatnich 20 lat. Dotychczas do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN wpłynęło w przybliżeniu ponad 150 skarg nadzwyczajnych. Dotychczas Izba ta, która zajmuje się rozpoznawaniem tych skarg, rozpoznała merytorycznie blisko 50 spośród nich.