Zgorzelski musi opublikować spot w radiu RMF FM nadawany przed audycją "Poranna rozmowa" pod redakcją Roberta Mazurka jednorazowo, w pierwszym dniu wydania wymienionej audycji następującym po uprawomocnieniu się postanowienia.
- ma powiedzieć w spocie Zgorzelski.
Podkreślić należy - ma dodać poseł PSL - "że dobrowolnie zrzekł się on przysługującej mu zniżki w kwocie 244 680 zł oraz 10-procentowej bonifikaty. Przeczy to wyrażonym przeze mnie w wywiadzie stwierdzeniem, że otrzymał tę nieruchomość w istocie za darmo. Piotr Zgorzełski, historyk, poseł na Sejm RP, Polskie Stronnictwo Ludowe".
Sąd zakazał też Zgorzelskiemu rozpowszechniania, powielania i upubliczniania nieprawdziwych informacji na temat należącej do Moniki Jaruzelskiej nieruchomości położonej przy ul. Ikara 5 w Warszawie - "że prawowitym spadkobiercą nieruchomości jest rodzina państwa Przedpełskich".
Nakazał także posłowi ludowców wpłacenie 500 zł na rzecz fundacji SIEPOMAGA; oddalić wniosek w pozostałym zakresie oraz stwierdzić, że zainteresowani ponoszą we własnym zakresie koszty postępowania związane z udziałem w sprawie.
Poseł Zgorzelski powiedział PAP, że będzie odwoływał się od wyroku sądu. – poinformował.
"Jeżeli pani Jaruzelska chce coś oddawać, to..."
Pod koniec września w porannej audycji radia RMF FM poseł Piotr Zgorzelski był pytany o wypowiedź Moniki Jaruzelskiej, która przyznała, że ma w domu mundury jej ojca, generała Wojciecha Jaruzelskiego i chętnie oddałaby je do muzeum, ale o narracji innej niż IPN. Poseł PSL pytany, gdzie - jego zdaniem - jako historyka, powinny się znaleźć mundury Jaruzelskiego, odpowiedział: .
- powiedział. - podkreślił Zgorzelski.
Zarzuty Zgorzelskiego skomentowała Monika Jaruzelska. - napisała na Twitterze córka generała Jaruzelskiego.
Do sprawy odniósł się też radny PiS Jacek Ozdoba, który jeszcze w radzie dzielnicy Mokotów zajmował się tą sprawą. - napisał na Twitterze polityk.