Patryk Jaki ocenił w piątek w TVP Info, że obniżenie bonifikaty przy przekształceniu użytkowania wieczystego w prawo własności zaraz po wyborach, to oszukiwanie wyborców. Pytany, czy rada miasta nie może wycofać się z obniżenia bonifikaty, odparł, że chciałby - dla Warszawy - aby tak się stało.

- Natomiast jeżeli tak się nie stanie, to ja nie wykluczam, że podejmiemy kolejne akcje polityczne, być może zaczniemy w Warszawie zbierać podpisy pod obywatelską uchwałą, która przywróci tamtą bonifikatę - powiedział Jaki.

Trzaskowski tłumaczy się z obniżenia bonifikat. Prezydent Warszawy zwala winę na PiS

- Obciążenia nałożone na samorządy powodują, że musimy szukać pieniędzy, by realizować sztandarowe propozycje programowe, takie jak walka ze smogiem czy darmowe żłobki - powiedział wcześniej piątek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, pytany o zmiany dot. bonifikat przy przekształceniach.

Rada Warszawy zdecydowała w czwartek o zmniejszeniu bonifikaty przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości z 98 proc. do maksimum 60 proc. Przeciw zmianie protestowali radni PiS.

60 proc. zaproponował rząd i większość miast w Polsce przyjęła tego typu rozwiązania. Sprawiedliwe dlatego, że powinno być tak, że jeżeli mamy dwa budynki, jeden jest na terytorium Skarbu Państwa, drugi jest na terytorium miejskim, ważne żeby sprawiedliwość była zachowana – powiedział prezydent Warszawy. Myśmy rzeczywiście w 2017 r. poszli o krok dalej. Będzie możliwość tej większej bonifikaty 95 proc., jeżeli chodzi o budynki spółdzielcze – wskazał.

Trzaskowski stwierdził, że w tej chwili obciążenia budżetowe nałożone na samorządy, związane np. z tzw. janosikowym, związane z bonifikatą; obciążenia, które zafundował rząd PiS, związane ze wzrostem cen energii, wzrostem cen utylizacji odpadów, powodują, że trzeba szukać pieniędzy, by realizować te najbardziej sztandarowe propozycje programowe. Wymienił wśród nich m.in. walkę ze smogiem i darmowe żłobki.

Rabiej: Nie możemy mówić o oszukiwaniu wyborców

Nie możemy mówić o oszukaniu wyborców - powiedział Rabiej pytany w piątek przez Wirtualną Polskę, jak się czuje jako ktoś, kto oszukał wyborców. Myślę, że trzeba umieć realistycznie oceniać budżet miasta i podejmować odważne decyzje, nawet jeżeli są mało popularne - podkreślił wiceprezydent Warszawy.

Według Rabieja październikowa decyzja wydawała się słuszna, ale nie była wówczas dobrze policzona. To nie była decyzja odpowiedzialna - przyznał wiceprezydent Warszawy. Decyzję tę - jak mówił - radni podjęli bez świadomości jej skutków finansowych; jej utrzymanie oznaczałoby o 1,7 mld zł mniej w budżecie miasta. To jest 1/8 budżetu Warszawy - zaznaczył Rabiej. Jak dodał, w czwartek radni dziwili się, że to jest "aż tak potężna kwota".

Oddałbym tutaj jednak radnym odwagę i powiedział, że (teraz-PAP) zachowali się niezwykle odpowiedzialnie w tej trudnej sytuacji - podkreślił. Pieniądze są potrzebne na edukację, pomoc żłobkową. Bez 1/8 budżetu miasta trudno byłoby to wszystko zrealizować - zaznaczył wiceprezydent miasta.

Jaki: Wszystko o czym mówił Trzaskowski okazało się bańką mydlaną

Jaki podkreślił, że już w kampanii wyborczej mówił, iż program obecnego prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego "jest niespójny" oraz że Trzaskowski będzie się z niego wycofywał zaraz po wyborach, że nie będzie zajmował się tym, o czym mówił w kampanii, tylko będzie zajmował się ofensywą ideologiczną. Przykro mi, że miałem rację. Okazuje się, że dzisiaj będą podwyżki (opłat) wywozu za śmieci, będą prawdopodobnie podwyżki cen biletów dla wszystkich warszawiaków, a nie będzie kluczowych spraw - oświadczył Jaki. W tym kontekście wskazał na stadion Skry oraz na sprawę 98-proc. bonifikaty za przekształcenie z użytkowania wieczystego na własność. Ja wiedziałem, że tak będzie, że prezydentura Trzaskowskiego, to będą podróże po świecie i ideologia. Dzisiaj dokładnie tak jest - oświadczył.

Zdaniem wiceszefa MS Platforma wycofuje się z fundamentalnych obietnic, gdyż - jak mówił - musi mieć pieniądze na pomysły ideologiczne. Mówiłem, że ideologia kosztuje i powinniśmy skupić się na rozwoju, dzisiaj okazuje się, że miałem rację. Wszystko o czym mówił Trzaskowski okazało się bańką mydlaną - dodał wiceminister.

Wiceminister infrastruktury: poprosimy o pomoc wojewodę mazowieckiego

Będziemy prosili wojewodę mazowieckiego, by w trybie nadzoru prawnego uważnie przyjrzał się, jakie skutki wywołuje uchwała Rady Warszawy ws. zmniejszenia bonifikaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości - powiedział wiceszef MIiR Artur Soboń.

Jak mówił w piątek Soboń, wojewoda mazowiecki zostanie poproszony także o to, aby sprawdził, czy mieszkańcy Warszawy nie mają roszczeń do miasta z tego tytułu, że mogli spodziewać się dużo większej bonifikaty i z tego tytułu rezygnowali np. z odwoływania się od podwyżek, które w zakresie opłaty z tytułu użytkowania wieczystego otrzymali - powiedział Soboń.

W połowie października przed wyborami samorządowymi, rada miasta przyjęła uchwałę ustającą 98-procentową bonifikatę jako standardową, a 99-procentową w przypadku użytkowania wieczystego trwającego powyżej 50 lat. Te stawki miały obowiązywać od 1 stycznia 2019 roku. Wówczas stosowny projekt uchwały przedstawił wiceprzewodniczący rady Dariusz Figura (PiS), ale poparli go jednomyślnie wszyscy radni biorący udział w głosowaniu.

W czwartek projekt uchwały ws. obniżenia bonifikaty wniósł na sesję rady miasta wiceprezydent Warszawy Robert Soszyński. Podał, że przy 98-proc. bonifikacie utrata przychodów Warszawy jest szacowana w stosunku do zerowej bonifikaty, na poziomie 3,5 mld zł, a w stosunku do 60-proc. bonifikaty - na poziomie około 1,8 mld zł.

W uchwale zapisano, że bonifikata wynosi 60 proc., gdy opłata jednorazowa za przekształcenie zostanie wniesiona w roku, w którym nastąpiło przekształcenie. Jeśli opłata, zostanie wniesiona w drugim roku, to bonifikata wyniesie 50 proc., w trzecim - 40 proc., w czwartym - 30 proc., w piątym - 20 proc., a jeśli w szóstym roku, to bonifikata wyniesie 10 proc.

Trzaskowski uczestniczył w piątek w konferencji dotyczącej m.in. przetargu na zazielenienie 20 stołecznych ulic, podsumowania projektu "Zielona Wawelska" oraz tegorocznych remontów chodników