Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska branża budowlana tonie w długach. 61 tysięcy firm w Krajowym Rejestrze Dłużników

20 listopada 2017, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
budowa budowlaniec dom
budowa budowlaniec dom/Shutterstock
Zgodnie z raportem Krajowego Rejestru Dłużników z października br. zadłużenie firm z branży budowlanej wynosi aż 2,21 mld zł. W porównaniu do analogicznych danych z roku 2016 suma ta wzrosła o 600 mln zł. Skąd biorą się tak poważne problemy przedsiębiorstw z tego właśnie sektora gospodarki?

Branża budowlana silnie oddziałuje na inne gałęzie gospodarki. Jest to sektor złożony z wykonawców i podwykonawców, którzy są od siebie zależni w sprawach finansowych. Brak zapłaty za fakturę przez jedną z firm może poważnie naruszyć sytuację finansową współpracujących z nią kontrahentów. Powoduje to, że przedsiębiorcy zmuszeni są do szukania zewnętrznych źródeł finansowania. Niestety firmom, zwłaszcza tym z sektora MSP coraz ciężej jest je pozyskać. Muszą więc finansować działalność z własnych funduszy, a kiedy ich nie mają - przestają płacić kontrahentom.

Wszystkiemu winne opóźnione płatności

Z "Europejskiego Raportu Płatności 2017" przygotowanego przez Intrum Justitia jasno wynika, że nad polskim sektorem budowlanym unosi się widmo nieterminowych płatności. Ponad połowa (56 proc.) właścicieli firm z tego sektora przyznała, że została poproszona o wydłużenie terminu zapłaty za fakturę. Niesie to za sobą poważne konsekwencje dla przedsiębiorstw budowlanych. Wpływa to przede wszystkim na kondycję finansową firmy, co stanowi zagrożenie dla jej wypłacalności oraz dalszego funkcjonowania na rynku. Warto również zauważyć, że 27 proc. przedsiębiorców z branży budowlanej uważa, że szybsze płatności pozwoliłyby im na zatrudnienie większej liczby pracowników. Przyczyniłoby się to z pewnością do rozwoju polskiej branży budowlanej. Skąd bierze się problem nieterminowych płatności?

– komentuje Krzysztof Krauze, prezes Intrum Justitia.

Pokrzepiające statystyki

Mimo tego, że budownictwo jako jedyny dział gospodarki narodowej zanotowało w ubiegłym roku spadek wartości produkcji - i to aż o 6,9 proc. - jest jednak szansa na nadrobienie tych strat. Branżowe raporty wskazują na to, że w najbliższych latach w Polsce oczekiwany jest wzrost aktywności inwestycyjnej w większości regionów. Spowodowane jest to wzmożoną realizacją projektów zarówno państwowych, jak i prywatnych. Czy jest to jednak powód do świętowania? – Polski sektor budowlany może liczyć na stabilny rozwój.

– podkreśla prezes Intrum Justitia. Szybsze zapłaty za wystawione faktury pozwoliłby właścicielom firm budowlanych na rozwój i ekspansję na rynki zagraniczne, co z pewnością przyczyniłoby się do poprawy kondycji finansowej tej właśnie gałęzi gospodarki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj