- To będzie najpewniej piękna willa i łaźnia - mówią jedni mieszkańcy wsi, podczas gdy inni: - Najwidoczniej uznali, że czas na postawienie czegoś nowego, bo to, co było do tej pory, kiepsko się już trzymało.

Sołtys Budy Ruskiej Bolesław Jurkun i przyjaciel Bronisława Komorowskiego doprecyzowuje: - To nie będzie raczej pałac, ale coś większego niż było do tej pory. Nie możemy się doczekać. Dobrze, że ktoś znajomy i popularny będzie w Budzie Ruskiej.

"Przypomnijmy, że to tu odbywały się słynne przyjęcia Komorowskich. Od lat była prezydencka para zapraszała tu znajomych, m.in. na imieniny byłej pierwszej damy Anny Komorowskiej", podaje też "Super Express".