– Oszacowanie strat, jakie ponoszą obywatele i inwestorzy w skali kraju, jest niezwykle trudne – mówi Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. Trudno policzyć, ile traci obywatel, który stoi w korkach, codziennie dowozi dzieci do szkół i przedszkoli w innych dzielnicach czy korzysta z prywatnej przychodni, bo w jego okolicy nie ma publicznej.

Warszawskie Miasteczko Wilanów to pokazowe osiedle. Świetnie zaprojektowane, zdobywające międzynarodowe nagrody, nowoczesne, luksusowe. Ma jednak jedną wadę. Jest prywatne, więc nie ma tam państwowego przedszkola, szkoły podstawowej i gimnazjum. Wprawdzie miasto kupiło już działkę pod budowę szkoły, ale na razie powstaje tam wyłącznie orlik. Pierwszy autobus zaczął jeździć po kilku latach od czasu, gdy zamieszkali tam pierwsi lokatorzy.

– Tu nawet policja i straż miejska nie zaglądają. Za ochronę mieszkańcy muszą płacić sami. Drogi zimą odśnieżał wynajęty traktor, bo dzielnica się nimi nie interesowała – mówi „DGP” reżyser i autor książek Sylwester Latkowski mieszkający od ośmiu lat na tym osiedlu. Miasto przejęło drogi dopiero ostatniej zimy. – Nie chcąc mieszkać stale na terenie budowy, sami wzięliśmy się za porządkowanie terenów zielonych – mówi Anna Mirska-Perry, inicjatorka już trzech społecznych akcji upiększania osiedla. Mieszkańcy sadzili drzewa, czyścili kanał, a nawet ufundowali ławki.

Od ponad dwóch lat poznańska firma Aquanet nie wydaje pozwoleń na przyłączenie się do kanalizacji miejskiej inwestycjom w prawobrzeżnej części miasta. Powodem jest niewydolny system kanalizacyjny. Budowa nowego kolektora, wartego ok. 100 mln zł, dopiero ruszyła. Jak na zbawienie czekają na niego mieszkańcy Szczepankowa, Starołęki, Swarzędza, Łaciny, łącznie ok. 150 podmiotów. Ci, którzy postawili tam nowe domy i muszą teraz dobudowywać szamba.

Przedstawiciele firmy podkreślają złożoność inwestycji oraz długotrwałość procedur przetargowych. – Było to też uzależnione od pozyskania finansowania – wyjaśnia Dorota Wiśniewska, rzeczniczka Aquanetu. Część inwestycji powstaje ze środków unijnych, część z funduszy firmy.