W Mozaice Mokotów przy ul. Cybernetyki znajdzie się w sumie ok. 800 mieszkań. Hiszpański deweloper Layetana z pozwoleniem na budowę w ręku rozpoczął sprzedaż mieszkań i przygotowuje plac pod budowę Po trzech latach od pierwszych zapowiedzi w końcu ma ruszyć budowa dużego osiedla na Służewcu Przemysłowym. Na sześciohektarowej działce między ul. Cybernetyki a Bokserską powstanie kompleks Mozaika Mokotów, w którym będzie mogło zamieszkać nawet 2 tys. osób.

Prace budowlane nie obejmą jednak od razu całego terenu osiedla. Deweloper podzielił roboty na 5 etapów i szacuje, że wybudowanie całości zajmie mu jakieś 6 – 8 lat.

Trudne początki

Pierwsze zapowiedzi Layetany, dotyczące budowy tego osiedla, pojawiły się już w 2007 r. Firma zaprosiła do zaprojektowania kompleksu trzy warszawskie pracownie architektoniczne. Zwyciężyła pracownia OPEN Architekci Studio. Na zorganizowanej następnie konferencji prasowej inwestor informował, że rozpoczęcie pierwszego etapu inwestycji zaplanowano na wiosnę 2008 r., a oddanie go do użytku na 2010 rok.

Z warunkami zabudowy w ręku Layetana potrzebowała do rozpoczęcia prac pozwolenia na budowę. Niestety, jak to niejednokrotnie bywa, sprawa okazała się bardziej skomplikowana, niż się na początku wydawało. Przeciwko budowie zaprotestowali kolejarze, których dwie bocznice okalały grunt Layetany. Obie instytucje nie mogły długo dojść do porozumienia. W końcu wiosną 2010 r. deweloper odkupił od kolei dwuhektarową działkę, na której znajdowały się zarośnięte bocznice i już w czerwcu mógł cieszyć się świeżutkim pozwoleniem na budowę.

Dwa bloki

Zaraz po jego otrzymaniu rozpoczęła się sprzedaż mieszkań w pierwszym etapie inwestycji. W ramach tej części projektu powstanie 143 mieszkań oraz 14 lokali usługowych umieszczonych w dwóch sześciopiętrowych budynkach. Zlokalizowane one zostały w tej części działki, która położona jest najbliżej ul. Cybernetyki. Fasady budynków zostaną poprzetykane loggiami oraz będą pokryte szlachetnymi materiałami. Loggie mają być dekorowane laminatami wysokociśnieniowymi i zasłonięte przesuwnymi żaluzjami, a niższe dachy pokryte zielenią.

Dostępne mieszkania mają powierzchnię od 37 do 115 mkw. Potencjalni klienci będą mieli możliwość wzięcia udziału w projektowaniu wybranych przez siebie mieszkań. Dodatkowo, lokale przystosowane zostaną do zainstalowania urządzeń umożliwiających cyfrowe zarządzanie pomieszczeniami. Inwestor do każdego mieszkania przygotował też cztery propozycje układu pomieszczeń, z których przyszli właściciele będą mogli dobrać opcję najbardziej odpowiadającą ich potrzebom. Lokale oddane zostaną w standardzie deweloperskim. Jest jednak możliwość wybrania, za dodatkowa opłatą, pakietu wykończeniowego. W zależności od opcji będzie trzeba za to zapłacić od ponad 500 do 1,1 tys. zł.

Po kryzysie taniej

Gdy po raz pierwszy Layetana poinformowała o swojej służewieckiej inwestycji, to szacowała, że kosztować ją ona będzie ok. 470 mln złotych. Około 20 proc. tej sumy pochłonął zakup działki wraz z warunkami zabudowy. Czterohektarowy grunt trafił w ręce Hiszpanów w maju 2007 r. Poprzednim właścicielem był Celtic Asset Management. Wtedy, czyli u szczytu zakupowej gorączki, przedstawiciele Layetany szacowali, że średnia cena za 1 mkw. mieszkania wyniesie ok. 10 tys. zł. Po drodze doszedł jednak nieplanowany zakup ok. 2 hektarów od blokujących projekt kolejarzy. Wydatki dewelopera się zwiększyły, ale apetyty na zarobek ograniczył kryzys w nieruchomościach. Obecnie średnia za 1 mkw. mieszkania wynosi 8,5 tys. zł brutto, czyli o 1,5 tys. złotych mniej niż przed trzema laty.

Poza niższą ceną, co nie znaczy, że niską, potencjalni klienci dewelopera zyskali też więcej zieleni na osiedlu.

Park zamiast bocznicy

Nabyta przez Layetanę dodatkowa działka nie zostanie przeznaczona na upchnięcie większej liczby mieszkań. Tak jak przed trzema laty inwestor planuje budowę ok. 800 lokali. Dwa dodatkowe hektary pokryte będą natomiast zielenią. Deweloper zapewnia, że trwają przygotowania do zagospodarowania tego terenu, a docelowo powstanie tam park z małą architekturą nawiązujący do barcelońskiego Parku Guell.

Zanim jednak będzie można usiąść na fantazyjnej ławeczce w cieniu drzew, na placu przy Cybernetyki porządzi ciężki sprzęt. Layetana porozumiała się z firmą Unibep, która zająć się ma generalnym wykonawstwem pierwszego etapu. Według zapewnień dewelopera maszyny generalnego wykonawcy zaczną ryć ziemię jeszcze w tym miesiącu. Ta faza budowy ma być gotowa w IV kwartale 2011 roku.