Reklama
Reklama
Reklama

Legendarny "Sezam" do rozbiórki! Ostatnia szansa na podróż w czasie. ZDJĘCIA

Kiedyś uchodził za jedno z najbardziej luksusowych centrów handlowych w Polsce, dziś odchodzi w przeszłość. Kilka dni przed rozbiórką legendarnego "Sezamu" w Warszawie publikujemy zdjęcia stołecznej ikony poprzedniej epoki - te najnowsze i te z czasów świetności budowli.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
sezam PRL Warszawa nieruchomości modernizm rozbiórka supermarket centrum dom handlowy
Reklama

Komentarze (19)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Są powody do dumy
    2016-02-25 10:52
    Przez połowę swojego istnienia Sezam ten straszył pustymi półkami.
    0
    zgłoś
  • Pasjonat
    2014-11-28 22:31
    A ja chciałbym skontaktować się z właścicielem obiektu, żeby odzyskać świetlówki i sprzęt oświetleniowy z wnętrza obiektu, który może być stary. Ma ktoś jakieś namiary?
    Kojarzy ktoś, co świeciło tam na suficie do końca istnienia obiektu? Czy były tam może unikatowe świetlówki kompaktowe z podłużnym kloszem, takie starego typu z lat 90-tych, czy już coś nowszego?
    0
    zgłoś
  • realista
    2014-08-16 12:52
    PO OKRESIE ZAKUPOW ZA ZOLTYMI FIRANKAMI ,,SEZAM ,, NA PEWNO BYL KULTOWY. DLA CZERWONEJ ZARAZY I JEJ APARATU JEDNAK NIE SPRAWDZIL SIE. TO I TAK DZIWNE , ZE TO POkumomunistyczne dziadostwo tyle lat przetrwalo
    0
    zgłoś
  • maciek
    2014-08-04 23:28
    może kilkadziesiąt lat temu sezam był luksusowym centrum, ale teraz jako budynek szpecił okolicę, był w zasadzie miejscem na reklamy. widziałem projekt nowego budynku i będzie on nowoczesny, ale też dopasowany do okolicy ściany wschodniej. i też jako pierwszy budynek w pl ma mieć bezpośrednie połączenie z wejściem do metra.
    0
    zgłoś
  • syl
    2014-08-04 11:22
    Przy okazji PKiN zaorać.
    0
    zgłoś
  • Wielbiciel Kapitalizmu
    2014-08-04 10:20
    Tak, to byly piekne czsy. Mozna bylo dojechac tramwajem za 1 zl i popatrzec przez okno. Dzisiaj tez mozna popatrzec przez okno, ale dojechac nie ma za co.
    0
    zgłoś
  • Żwirek i Muchomorek
    2014-08-03 21:45
    Większa część Warszawy jest zbudowana przez komunę - więc
    Kałboje - do dzieła.
    0
    zgłoś
  • goral
    2014-08-03 06:23
    a kogo to interesuje niech zburza nawet wianowi ten caly warszawski syf bylo zadupie i bedzie krakow POwinien byc stolica
    0
    zgłoś
  • Cy Tata Cyta Cytaty z Tacyta?
    2014-08-03 01:50
    (...)

    Z racjonalnego punktu widzenia oczywiście lepiej jest bliźniego swego obrabować, a następnie zjeść, niż, dajmy na to, dla niego się poświęcać. Z tego powodu w społeczeństwie konsekwentnie racjonalnym nie można byłoby nikomu zaufać.

    Tymczasem cywilizacje zbudowane są między innymi właśnie na poświęceniu i zaufaniu, bez których żadna społeczność nie mogłaby przetrwać.(...)

    /Stanisław Michalkiewicz/
    0
    zgłoś
  • Różycki z Ulicy Targowej
    2014-08-03 01:40
    Obecne stoiska zostaną przeniesione na czas rozbiórki i budowy nowego obiektu na Wilanów.

    Nie "na Wilanów"!
    Nie "na Wilanów" - wsioki!

    Tylko "do Wilanowa"! Do Wilanowa! Zrozumiano?!

    Na pocieszenie możecie sobie cepy mówić: "na Powsinie" albo "na Tarczynie"!

    A jak wam coś w Warszawie nie pasuje - to won!!!
    0
    zgłoś
  • Moje wotum ufności!
    2014-08-03 01:27
    ~~~
    Tak - jestem młody, mam 30 lat. Wiem, że Polska to kraj, gdzie można wiele osiągnąć nie mając układów i znajomości. Ja np. od 8 lat pracuję w państwowej firmie. Wiedzie mi się całkiem OK. Nie wyjechałem jak inni moi koledzy za granicę do pracy, bo wiem, że w Polsce można wiele osiągnąć. Ja po 8 latach pracy mam już odłożone na koncie 9 tys. złotych.
    Szczerze mówiąc matka też mi trochę dołożyła!
    Zastanawiam sie teraz, co z tym przecież niezłym kapitałem zrobić. Myślałem o jakimś salonie obuwniczym w galerii lub restauracji w centrum miasta. Kwota jest jak dla mnie całkiem spora (w końcu to uczciwie zbierałem ją całe swoje zawodowe życie). Może i mogłem odłożyć nieco więcej, ale ja kocham podróże i dużo pieniędzy wydaję na ten cel. Już dwa razy z zakładem pracy byliśmy w Stoczni Gdańskiej.
    Wielkie przeżycie - mówię wam. Raz był ten napis nad bramą, a raz nie było!
    Fantastyczna też była dwudniowa wycieczka na tamę na Wiśle we Włocławku. Szum niczym przy wodospadzie Niagara. Tak powiedział nasz przewodnik. Przewodnik dyplomowany i uregulowany! Pokazywał kanadyjski certyfikat! On słyszał ten szum na własne uszy!!!
    Żeby nie być gorszy - to nawet kupiłem tam sobie fajną pamiątkę. Dwa słoiki z wodą. W jednym woda przed tamą, a drugi słoik z wodą za tamą. Niestety - odpadły nalepki, bo klej był marny, więc teraz nie wiem, która jest która, ale mimo to fajna sprawa, polecam. W razie przerwy w dostawie wody w kranie - będzie jak znalazł do mycia zębów...
    A ten mój kapitał to chyba jednak zainwestuję w przedpłatę na pierwszy metr kwadratowy mieszkania - kolega mi doradził! On lepiej zarabia i wcale nie podróżuje, więc ma już potwierdzoną notarialnie przedpłatę na 3 metry kwadratowe! Upatrzył sobie kawalerkę 18 metrów z wnęką na tapczan i sraczykiem. Mnie wystarczy bez wnęki, bo się chyba nie ożenię - nie mam powodzenia! Ale i tak - sraczyk obowiązkowy! Mus!
    Do emerytury zostało mi jeszcze 37 lat, więc chyba zdążę z tymi przedpłatami? Sam nie wiem...
    Może jednak lepszy ten salon z kapciami w galerii...?
    W Polsce wcale nie potrzeba mieć "pleców", żeby dobrze żyć. Właśnie spłacam ostatnią ratę za komputer. Będzie już mój na 100%. Kupiłem go 4 lata temu. Ma jeszcze całkiem niezłą konfigurację... tylko te 500 MB RAM-u. Ale to nie jest duży problem bo można dokupić do 1 GB.
    Ostatnio byłem na mieście zobaczyć, co można taniej dostać na wyprzedaży. Spotkałem kumpli, którzy wyjechali za granicę. Trochę opowiadali o samochodach, pieniądzach i laptopach, ale chyba ich poniosła fantazja. Nawet byli przy kasie, bo postawili piwo. Ja - żeby nie być gorszy - też postawiłem. Dobrze, że miałem właśnie przy sobie tę stówkę na ostatnią ratę za kompa, bo inaczej byłby przypał, że nie mam kasy. Ale ja większej gotówki przy sobie nigdy nie noszę. Wiecie przecież sami, jak jest. Za 5 zł to mogą człowieka zabić i ograbić.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy tak jak ja mocno wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.
    POLSKA - TO JEST NASZ PRAWDZIWY SEZAM - OTWARTY DLA WSZYSTKICH!
    W JEDNĄ STRONĘ!
    0
    zgłoś
  • Chuligan Warszawski
    2014-08-03 01:15
    Władze sklepu skuły też z bocznych elewacji mozaiki, którymi niegdyś obłożony był sklep.

    Władze sklepu skuły...

    Władze sklepu skuły...

    Władze sklepu...

    Rozumiecie?

    WŁADZE SKLEPU!!!

    WŁADZE...!!!

    Kiedyś władza była tylko jedna - Pan Waadza! (dowodzik proszę!)

    A teraz byle sklep ma WŁADZE.

    Czyli grono pozbawionych władz umysłowych patafianów, co to zasiadają w "zarządzie" albo w "radzie nadzorczej" i potrzebowali do swoich nowych "wylli" autentycznych ceramicznych kafelków, więc "skuli mozaiki"!

    A przecież to im należałoby skuć mordy!
    I pod obcas! I pod obcas! I z fleka, a potem za wsiarz i wrednym ryjem o kolano!

    Dzisiaj, proszę szanownego pana, szumowina się rozpanoszyła ponad wszelką miarę...

    Czas z tym skończyć!
    0
    zgłoś
  • Komuszek
    2014-08-03 01:01
    "Sezam"? "Sezam"???

    Mówi pan o "Sezamie"?

    Ach, tak, pamiętam!

    No, nie, proszę pana - te czasy już nie wrócą!
    To nie był żaden "Sezam" - tylko prawdziwe Eldorado!
    To, co jest teraz - to nawet nie "Sezamki" - to, proszę pana, takie jakieś drobne, na waciki...

    "(...)
    Teraz (...) możemy przyjrzeć się sytuacji na lewicy, a zwłaszcza - przeciąganiu byłego prezydenta naszego nieszczęśliwego kraju Aleksandra Kwaśniewskiego. On tam ani mi brat, ani swat - podobnie jak inni Umiłowani Przywódcy - ale jeśli ktoś chciałby naprawdę go przeciągnąć , to powinien podnieść na odpowiednim forum sprawę szwajcarskiego Sezamu, o którym funkcjonariuszom tygodnika Wprost; chlapnął w 1996 roku były as razwiedki Marian Zacharski. To znaczy - podejrzewam, że to on chlapnął (...)

    Ale mniejsza już o to, kto chlapnął, bo ważniejsza jest zawartość owego Sezamu. Przez co najmniej 18 lat - bo tyle istniał PEWEX - razwiedka za pośrednictwem PZPR na podstawie zezwoleń dewizowych transferowała wielkie sumy w obcych walutach (gudłaje w drogich futrach, jedwabnej bieliźnie, wystrojone szajgece w eleganckich butach, chamy, bydło spasione na własnej ojczyźnie, która codziennie w obcych kupczycie walutach) na specjalne konta w wybranych bankach. Na przykład w latach 1988 - 1989 PZPR wykorzystała 800 zezwoleń dewizowych, a więc musiała realizować więcej niż jedno dziennie. A oto przykładowy transfer z jednego tylko dnia: 22 miliony franków szwajcarskich i 750 tys. dolarów. I tak przez co najmniej 18 lat!

    Kiedy te rewelacje ujrzały światło dzienne, zirytowany do żywego prezydent Kwaśniewski zagroził, że jeśli tylko ktoś jeszcze raz piśnie słowo na ten temat, to on zarządzi lustrację totalną. LUSTRACJĘ TOTALNĄ! To znaczy, że NIE OSZCZĘDZI NIKOGO! Od razu widać, że prezydent Kwaśniewski, choćby na podstawie własnych doświadczeń wie, jaka broń w naszym nieszczęśliwym kraju jest ultymatywna. I rzeczywiście - już następnego dnia autorytet moralny Jacek Kuroń i autorytet moralny Karol Modzelewski napisali do prezydenta Kwaśniewskiego list, oczekując już tylko dymisji Józefa Oleksego. Od tamtej pory, mimo licznych politycznych napięć, nikt słowa nie pisnął - zapewne z obawy przed lustracją totalną - bo przed czymże innym?

    Gdyby zatem Leszek Miller wypowiedział zaklęcie otwierające szwajcarski Sezam, to czy Aleksander Kwaśniewski mógłby mu się oprzeć? Może by i nie mógł - ale z drugiej strony głośne wypowiadanie takich zaklęć też nie jest bezpieczne - (...) czyż to nie wyjaśnia przyczyn, dla których od początku roku 1996 żaden z Umiłowanych Przywódców nawet słówkiem nie pisnął na ten temat, że o wniosku o powołanie komisji śledczej, która by... - i tak dalej - już w ogóle nie wspomnę?

    Na tym przykładzie możemy się przekonać, że nawet najbardziej zażarte batalie polityczne odbywają się u nas w granicach wprawdzie niewidzialnych, ale przecież ściśle przez wszystkich respektowanych. Najwyraźniej zarówno jedni, jak i drudzy doskonale wiedzą, że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu (...)

    W sytuacjach wątpliwych warto odwoływać się do klasyków. I co mówią klasycy? No, wystarczy jeden: Ojciec Narodów, Chorąży Pokoju. Wypowiadając spiżowe słowa na temat demokracji zauważył, że nieważne kto głosuje, ważne - kto liczy głosy. Pewnie dlatego również i dzisiaj liczą je rosyjskie serwery. Ale Ojciec Narodów swoim zwyczajem nie powiedział najważniejszego - że jeszcze ważniejsze od tego, kto liczy głosy, jest to, kto przygotowuje dla wyborców polityczną alternatywę. A jak wygląda prawidłowa alternatywa polityczna? Ano tak, że bez względu na to, która grupa Umiłowanych Przywódców wygra wybory, to będą one wygrane. I dopiero w świetle tej spiżowej prawdy możemy lepiej zrozumieć przyczyny, dla których szwajcarski Sezam jest okryty mgłą tajemnicy jeszcze gęstszą, od tej smoleńskiej."

    Stanisław Michalkiewicz
    (kwiecień 2013)
    0
    zgłoś
  • fakt
    2014-08-02 21:58
    kiedyś sklepy się zwiedzało bo nic w nich nie można było kupić. Dzisiaj też się je zwiedza bo na niewiele rzeczy nas stać
    0
    zgłoś
  • gość-sobotni
    2014-08-02 20:13
    otworzę w tym miejscu salon taniej żywności używanej
    0
    zgłoś
  • CCCP
    2014-08-02 19:34
    POLSKĘ JAKO ZABYTEK PRL JUŻ ROZEBRANO, TERAZ TYLKO ZOSTAŁO ZMIENIĆ NAZWĘ . TOICZLAND ???
    0
    zgłoś
  • ciekawe czy to będzie Sezam czy
    2014-08-02 19:15
    nowy Carrefour,Tesco czy Auchan ???
    0
    zgłoś
  • lobserwator
    2014-08-02 18:05
    SEZAM- duch dawnej epoki??? Niech wam bedzie ,ale niech ktos mi powie,jaki jest teraz duch ? Wszedzie zalega tandetna chinszczyzna,ktora po pierwszym praniu nie nadaje sie nawet na szmate do podlogi !!! Jak sie trafi cos "lepszego' to cena powalajaca,chociaz jakosc SREDNIA W miejsce SEZAMU wybuduja LUMPEKS???W lumpeksach stare to stare,ale tkaniny przyzwoitsze a wykonanie rowniez-no I tanio, BO W TYM NASZYM "ELDORADO" stac tylko na stroje z lumpeksu.Nie licze tych,ktorzy garnitury dla siebie I garsonki dla zon kupuja za pieniodze podatnikow !!!
    0
    zgłoś
  • warszawiak
    2014-08-02 17:06
    Duch dawnej epoki? Takiego kiczu jak obecny nigdy tam nie było. Ten sklep jest zaśmiecony tandetą i nie wytrzymuje porównania z dawnym. Był skromnie, ale ze smakiem.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama