Autorzy raportu zwrócili uwagę, że analizy rynku mieszkaniowego, również te dotyczące różnic w cenach lokali, skupiają się na największych polskich miastach. Tymczasem interesujące jest również porównanie mniejszych rynków. W przypadku miast na prawach powiatu średnie ceny transakcyjne za metr kwadratowy mogą się różnić nawet pięciokrotnie, czego przykładem są Sopot i Bytom.

GUS opublikował dane dotyczące obrotu lokalami mieszkalnymi

Główny Urząd Statystyczny dopiero pod koniec minionego roku opublikował dane na temat obrotu lokalami mieszkalnymi w 2024 r. Te statystyki bazujące na danych z lokalnych Rejestrów Cen Nieruchomości (RCN), obejmują prawie wszystkie powiaty i miasta na prawach powiatu (z wyjątkiem powiatu łańcuckiego). Widzimy zatem szeroki przekrój powiatów” - wskazano w raporcie.

Reklama

Jak zauważyli eksperci GetHome.pl, w przypadku rynku pierwotnego w danych GUS nie są uwzględniane umowy deweloperskie. Średnia cena 1 m kw. wyliczana jest na podstawie informacji o gotowych mieszkaniach od dewelopera, których własność przeniesiono po wybudowaniu. Oznacza to, że cena mogła zostać ustalona np. rok - dwa lata wcześniej, jeśli doszło do zawarcia umowy deweloperskiej.

Najdroższe miasta na prawach powiatu

Reklama

Po uwzględnieniu danych zarówno z rynku pierwotnego, jak i wtórnego okazuje się, że najdroższe były następujące miasta na prawach powiatu: Sopot - 19 tys. 849 zł za 1 m kw., Warszawa - 15 tys. 850 zł, Kraków - 13 tys. 738 zł, Gdańsk - 12 tys. 301 zł, Wrocław - 11 tys. 913 zł, Świnoujście - 11 tys. 842 zł, Gdynia - 11 tys. 770 zł, Poznań - 10 tys. 325 zł, Lublin - 9 tys. 607 zł, Katowice - 9 tys. 326 zł. Autorzy zwrócili uwagę, że drogie są również miasta o potencjale turystycznym, które jednak nie stanowią osobnych powiatów, jak np. Zakopane.

Najtańsze miasta na prawach powiatu

Najtańsze mieszkania w miastach są natomiast w: Bytomiu - 4 tys. 32 zł, Jastrzębiu-Zdrój - 4 tys. 435 zł, Wałbrzychu - 4 tys. 671 zł, Piekarach Śląskich - 4 tys. 832 zł, Grudziądzu - 5 tys. 70 zł, Tarnobrzegu - 5 tys. 316 zł, Świętochłowicach - 5 tys. 325 zł, Zabrzu - 5 tys. 334 zł, Rudzie Śląskiej - 5 tys. 429 zł, Koninie - 5 tys. 551 zł.

Autorzy raportu wskazali, że jeszcze tańsze mieszkania można znaleźć poza miastami na prawach powiatu. Przykładem może być powiat głubczycki ze średnią ceną 3 tys. 246 zł, prudnicki - 3 tys. 208 zł czy górowski - 3 tys. 44 zł. Zwrócili jednak uwagę, że wiele „tanich” powiatów jest słabo zurbanizowanych, co zmniejsza znaczenie lokali mieszkalnych - zarówno w obrocie rynkowym, jak i zasobie mieszkaniowym, który składa się nawet w 90 proc. z domów wolno stojących.