Covid-19 sprawił, że Polacy coraz częściej i odważniej podejmują decyzję o porzuceniu mieszkania w centrum dużego miasta. Zamiast „własnych czterech kątów” wybierają dom z ogródkiem za miastem. Jak wynika z danych ekspertów, zainteresowanie właśnie takim rozwiązaniem utrzymuje się od połowy marca, a więc od momentu, gdy zaczęliśmy odczuwać skutki obostrzeń.

Reklama

- Ten trend jest bardzo wyraźnie widoczny zarówno na poziomie Google Analytics, jak i liczby zamówień, które do nas spływają. Myślę jednak, że nie jest to tylko i wyłącznie kwestia lockdownu, który w każdej chwili może wrócić. Ten udowodnił, że choć mieszkanie w centrum miasta ma wiele plusów, to kontakt z naturą okazał się dla nas ważniejszy, niż nam się na co dzień wydawało. Zobaczyliśmy, że zamknięcie w najbardziej komfortowym mieszkaniu nie jest wcale takie przyjemne, jak wyjście do ogródka, pooddychanie świeżym powietrzem, czy łapanie promieni słonecznych z hamaka pod własnym drzewem – mówi Bartosz Wiśniewski z Extradom.pl.

Wiśniewski sugeruje, że boom na domy to jednak nie tylko kwestia kontaktu z naturą, ale zmian na dużo głębszym poziomie. W ostatnim czasie mnóstwo firm zaproponowało swoim pracownikom pracę zdalną. Coraz mniej osób będzie czuło potrzebę mieszkania w centrum miasta i bycia na wyciągnięcie ręki dla pracodawcy.

Materiały prasowe

Dom w cenie mieszkania

Co, poza perspektywą mieszkania z dala od zgiełku miasta i w pięknych okolicznościach przyrody, przemawia za inwestycją we własny dom? Oczywiście cena.

- Budowa domu na własnej działce jest porównywalna, a często nawet tańsza od mieszkania w centrum dużego miasta. Coraz mniej osób obawia się o dojazd do pracy, bo praca zdalna święci teraz tryumfy, a czas dojazdu z suburbii wcale nie musi być dłuższy niż z peryferyjnych dzielnic miasta. Jeśli zachodzi potrzeba wygospodarowania przestrzeni dla dwóch „domowych biur” rodziców i miejsca do nauki na ewentualne lekcje zdalne dla dzieci, to w domu zdecydowanie łatwiej tę przestrzeń zaaranżować – tłumaczy Wiśniewski.

Decyzja o zmianie sposobu życia i lokum to jedno, ale przyszły inwestor musi podjąć bardzo ważną, jeśli nie najważniejszą decyzję i odpowiedzieć sobie na pytanie: „Jaki dom chcę postawić na mojej działce?”.

Ze względu na czas i cenę, coraz większym zainteresowaniem cieszą się gotowe projekty domów, które użytkownicy dostosowują do działki i swoich potrzeb przy pomocy architekta adaptującego. Strony takie jak Extradom.pl, oferujące takie rozwiązania, są przyjazne dla nawet dla użytkowników, którzy niewiele wiedzą o budownictwie i dopiero zaczynają swoją przygodę inwestorską. Pozwalają wybierać spośród kilkunastu tysięcy projektów w bardzo równym stylu.. Takie rozwiązanie to, zdaniem eksperta, znak naszych czasów.

Nowoczesne stodoły

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, kiedy decydowaliśmy się na budowę domu, musieliśmy polegać tylko na swojej wyobraźni. Dzisiaj, przeglądając projekty np. na stronie Extradom.pl,możemy „wejść” na każde piętro domu. Zobaczyć nie tylko rysunek techniczny, ale i bardzo realistyczne wizualizacje projektów. Klienci przywykli do tego i chętnie oglądają miejsce, w którym przyjdzie im egzystować. Taka ciekawość jest zupełnie naturalna – uważa Wiśniewski.

Extradom.pl istnieje na rynku już ponad 20 lat. W tym czasie klienci marki wybudowali kilkadziesiąt tysięcy domów w całym kraju. Okazuje się, że podejście Polaków do budowy domu mocno zmieniło się w ostatnich latach. O ile jeszcze kilka, kilkanaście lat temu królowały skomplikowane projekty z balkonami, lukarnami, tarasami i - chociażby - zewnętrznym garażem, dziś klienci coraz częściej wybierają projekty prostsze w bryle, na przykład „nowoczesne stodoły”. Takie budynki są nie tylko piękne i ponadczasowe, ale też tańsze w budowie i eksploatacji.

Kominek do lamusa

- Polacy najczęściej wybierają domy średniej wielkości, ok. 100-120 metrów. Zdecydowanie wygrywają domy parterowe, ewentualnie domy z użytkowym poddaszem. Rośnie zapotrzebowanie na domy energooszczędne, które nie wymagają zbyt wielu nakładów finansowych podczas eksploatacji – wyjaśnia Wiśniewski.

Powoli w zapomnienie odchodzą również elementy, które jeszcze do niedawna były symbolem domu marzeń. Jednym z nich jest chociażby kominek. – To głównie kwestia ekonomii. Kominek wiąże się z całą masą obwarowań ekologicznych, a w niektórych gminach wkrótce zostanie zupełnie zakazany – mówi Wiśniewski.

Reklama

Plusem oferty takich portali jak Extradom.pl jest również doradztwo. Jeśli okazałoby się na przykład, że wstępnie wybrany przez nas projekt nie pasuje do naszej działki, można skorzystać z podpowiedzi, poprosić o bezpłatną analizę działki i o projekty do niej dopasowane. Dzięki temu wybór jest łatwiejszy.

- Z punktu widzenia osób, które rozważają budowę domu, przydatne mogą okazać się porady dotyczące wymaganych dokumentów czy analiza działki.. Klient uzyska również pomoc w przejściu całego procesu budowy– mówi Wiśniewski.

Materiały prasowe