Dziennik Gazeta Prawana logo

Płażyński: Nie chcemy nad morzem republiki deweloperów dla wybranych

21 stycznia 2020, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gdańsk
<p>Gdańsk</p>/Shutterstock
"Chcemy nad morzem terenów zielonych, a nie republiki deweloperów dla wybranych" - mówił w Gdańsku podczas konferencji poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński. Wyraził w ten sposób sprzeciw wobec planów zagospodarowania przestrzennego dla terenów działkowych w Brzeźnie.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński oraz gdańscy radni z ramienia Prawa i Sprawiedliwości - Andrzej Skiba, Waldemar Jaroszewicz i Barbara Imianowska - sprzeciwiają się proponowanym przez władze miasta zmianom w projekcie miejscowego zagospodarowania nadmorskiej części Brzeźna w rejonie al. Hallera i ul. Jantarowej II.

Obecnie znajdują się tam zielone tereny po dawnych ogródkach działkowych oraz dzikie obszary leśne należące w zdecydowanej większości do gminy Miasta Gdańska. Plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza w tym miejscu inwestycje dewelopera.

"Okolice, dla których powstaje plan, w pierwszej kolejności będą pełnić funkcje zorientowane na potrzeby mieszkańców oraz osób odwiedzających nasze miasto. Zakres możliwych usług ograniczony jest do rekreacji, sportu, turystyki, zdrowia, kultury, gastronomii i małego handlu" - poinformował PAP rzecznik prasowy prezydenta Gdańska Daniel Stenzel.

Projekt zakłada budowę obiektów do 16 m w pierwszej linii zabudowy oraz 19 i 21 m dla budynków usytuowanych w głębi terenu. Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie zgadzają się na "budowę wieżowców i hoteli w pasie nadmorskim" i domagają się poszerzenia Parku im. Ronalda Reagana.

- mówił w czasie konferencji Kacper Płażyński.

Jak mówił Andrzej Skiba są to grunty niezagospodarowane, ale mające duży potencjał turystyczny, prozdrowotny, prosportowy.  – dodał.

W ocenie Waldemara Jaroszewicza planowane inwestycje zmienią krajobraz całej dzielnicy. Jego zdaniem mieszkańcy zostaną pozbawieni miejsca, gdzie często spacerują i odpoczywają. - dodał.

Radni zaapelowali do gdańszczan, aby wyrazili swój sprzeciw wobec planowanych w pasie nadmorskim inwestycji. Pisma z uwagami można kierować na adres Biura Rozwoju Gdańska.

- informuje Biuro Rozwoju Gdańska.

Kacper Płażyński zwrócił się do prezydenta Gdańska Aleksandry Dulkiewicz z prośbą o wycofanie się z planowanych zmian.

Jak poinformował rzecznik prezydenta Gdańska Daniel Stenzel o ostatecznym kształcie projektu zagospodarowania będą decydowali radni miasta. Zaznaczył, że władze miasta od początku zapraszały mieszkańców oraz radnych dzielnicy Brzeźno do włączenia się w sporządzanie planu miejscowego dla terenów zielonych na wschód od mola w Brzeźnie.

- powiedział Stenzel.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj