Gmina Jarocin jako pierwsza w Polsce wystartowała z inwestycjami w ramach programu "Mieszkanie +". Na terenie gminy powstaje 366 mieszkań czynszowych za 50 mln zł. Prace prowadzone są w trzech lokalizacjach: przy ul. Siedlemińskiej, ul. Leszczyce i w Siedleminie.
Osiedla mają charakter trzykondygnacyjnych szeregowców liczących po sześć mieszkań. Dostępne będą kawalerki oraz mieszkania dwu- i trzypokojowe o powierzchni od 35,6 do 55,1 mkw., a stawki czynszów mają wynosić 11 i 12 zł za mkw.
– napisał w liście skierowanym do burmistrza Jarocina i najemców prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Dodał, że ok. 40 procent Polaków nie może sobie pozwolić na kupno czy wynajem mieszkania na wolnym rynku. – napisał prezes PiS.
Zapewnił, że w ciągu najbliższych 10 lat zostanie wybudowanych od 2,5 do 3 mln mieszkań czynszowych.
Burmistrz Jarocina Adam Pawlicki powiedział nowym najemcom, że „dostaną mieszkania w bardzo dobrej jakości za doskonałą cenę”.
Podkreślił, że ściany są zbudowane z cegły ceramicznej i ocieplone 20-centymetrowym styropianem, dachówka jest ceramiczna, a okna trójszybowe, spełniające najwyższe parametry. Każdy dom wyposażony jest w kocioł gazowy na ciepłą wodę i centralne ogrzewanie.
Burmistrz Jarocina dodał, że mieszkania udało się wybudować za niską cenę – 2,5 tys. zł za metr kwadratowy - ze względu na to, że gmina dysponowała swoim gruntem oraz dzięki pomocy rządu poprzez stworzenie programu w porozumieniu z bankiem BGK.
Obecny na uroczystości minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk powiedział, że PiS postawiło sobie za punkt honoru, „aby Polska nie była ostatnim w UE państwem, gdzie ilość mieszkań na 1000 mieszkańców powoduje, że jesteśmy na szarym końcu”.
Minister dodał, że obecnie deficyt mieszkaniowy w Polsce wynosi 900 tysięcy mieszkań.
– podkreślił minister Adamczyk.
Wicepremier Jarosław Gowin powiedział, że jest bardzo szczęśliwy i dumny, że może uczestniczyć w tym przedsięwzięciu. Polskie rodziny przez ponad 20 lat pozostawały bez wsparcia; „mnie i małżonkę jako młode małżeństwo w latach 80. nie było stać na kupno mieszkania, musieliśmy się z żoną bardzo zadłużać i wiemy, że to, że mieliśmy gdzie mieszkać, było możliwe dzięki wsparciu naszych rodziców. Dlatego bardzo cieszę się, że wreszcie zaczęliśmy budować mieszkania, na które stać będzie przeciętną młodą rodzinę” – powiedział Jarosław Gowin.
Pierwszą decyzję o przyznaniu mieszkania w imieniu Krzysztofa Decowskiego, który mieszka i pracuje na co dzień w Wielkiej Brytanii, odebrała jego partnerka Renata Siankowska. – powiedziała PAP.
Ewa Gaińska zaznaczyła, że dla niej i jej męża mieszkanie to szansa na nowe życie, bo nie mieli zdolności kredytowej, a teraz "będziemy wiedzieli, gdzie jest nasze stałe miejsce na ziemi” - dodała.
Decyzję o przyznaniu mieszkania otrzymała także Sylwia Stefaniak, matka dwojga małych dzieci. – powiedziała.