Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy boją się umów bezpieczngo najmu mieszkań. Państwowy fundusz zmieni tę sytuację?

22 października 2015, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mieszkanie
Mieszkanie/Shutterstock
Z setek tysięcy Polaków wynajmujących mieszkania znikoma część decyduje się na zawieranie umów, które pozwalają na szybkie pozbycie się uciążliwych lokatorów. Fundusz Mieszkań na Wynajem zmienia ten standard

Ponad 426 tys. osób zapłaciło w 2014 r. zryczałtowany podatek od dochodów z najmu. To o niemal 11 proc. więcej niż przed rokiem – wynika z informacji przekazanych DGP przez Ministerstwo Finansów. Do tego dochodzą osoby rozliczające się na zasadach ogólnych, których w ubiegłym roku było 145 tys. Z informacji resortu wynika jednak, że znikoma część wynajmujących lokale dba przy tym o swoje bezpieczeństwo. Zaledwie 5,12 tys. podatników zgłosiło w ubiegłym roku zawarcie umowy najmu okazjonalnego, która pozwala na szybkie rozstanie się ze sprawiającym problemy lokatorem. W 2013 r. było ich niecałe 4,2 tys.

O ile w przypadku klasycznych umów najmu w takiej sytuacji konieczne jest skierowanie do sądu sprawy o eksmisję, przy najmie okazjonalnym procedura jest znacznie skrócona. – tłumaczy Aneta Filipiak-Karasińska, prezes Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami Polski Centralnej.

Powodem małej popularności najmu okazjonalnego zdaniem pośredników są rozbudowane formalności. Poza samą umową trzeba do niej dołączyć notarialne oświadczenie lokatora o poddaniu się egzekucji opróżnienia lokalu, w którym najemca wskazuje jednocześnie mieszkanie, do którego może się w razie kłopotów przeprowadzić. Dostarcza przy tym pisemną zgodę jego właściciela.

- mówi Aneta Filipiak-Karasińska. Do tego dochodzi jeszcze pazerność właścicieli mieszkań. Często chcą, by koszty notarialnego oświadczenia o poddaniu się egzekucji opróżnienia lokalu pokrywali najemcy, mimo że chodzi o nieco ponad 200 zł i większą ochronę właściciela nieruchomości. Z wieloma takimi przypadkami spotykają się pośrednicy w stolicy.

Inaczej jest w działającym na terenie Łodzi biurze Anety Filipiak-Karasińskiej, gdzie 9 na 10 umów najmu, w których pośredniczy, zawieranych jest w formie najmu okazjonalnego. Tu koszty aktu notarialnego pokrywają jednak właściciele. Wiele zależy też od skali zainteresowania najmem. Od właściciela domu w jednym ze średnich miast na Śląsku usłyszeliśmy, że lokali czekających na najemcę jest tam na tyle dużo, iż nie miał szans na najem okazjonalny, choć zależało mu na takiej właśnie umowie.

Pośrednicy liczą, że w upowszechnianiu najmu okazjonalnego dużą rolę odegra działalność Funduszu Mieszkań na Wynajem (FMnW) należącego do Banku Gospodarstwa Krajowego, który podpisuje z klientami tylko umowy najmu okazjonalnego. Justyna Kwiek z BGK Nieruchomości przyznaje, że dla większości zainteresowanych taki najmem to nowość, ale nie powód do rezygnacji z oferty. - deklaruje. I dodaje, że wypowiedzenie umowy przez fundusz możliwe jest tylko w skrajnych sytuacjach.

Do tej pory FMnW na rynek najmu wprowadził 124 mieszkania w Poznaniu, 122 w Piasecznie, a jeszcze w październiku chce udostępnić 134 lokale w Gdańsku. Do tej pory zakontraktował u deweloperów 2 tys. mieszkań z terminami oddania do 2018 r. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj