Klienci nie chcą kupować „dziury w ziemi na słowo honoru”

W ocenie autorów badania, te oczekiwania wymuszą zmiany na rynku deweloperskim. Jak zauważyli eksperci, oznacza to koniec epoki sprzedawania „dziury w ziemi na słowo honoru”.

Reklama

Eksperci podkreślają, że takie zmiany w oczekiwaniach klientów wymuszają na deweloperach większą otwartość i profesjonalizm w prezentacji swoich projektów. Opinie użytkowników stają się jednym z kluczowych kryteriów podejmowania decyzji zakupowych, a brak transparentności może negatywnie wpływać na reputację i sprzedaż.

Zweryfikowane opinie klientów są ważne dla 32,7 proc. respondentów. Niewiele więcej ankietowanych - 35,1 proc. wskazało jako istotny czynnik możliwość obejrzenia inwestycji na miejscu, z kolei warunki gwarancji i rękojmi są szczególnie istotne dla 30,7 proc. badanych.

„Dla porównania, tzw. czynniki miękkie, w które branża inwestowała przez lata, tracą na znaczeniu. »Bardziej profesjonalna obsługa w biurze sprzedaży« jest kluczowa dla 16 proc. badanych, »Długa historia firmy« przekonuje natomiast 27,4 proc. respondentów” - wskazano w badaniu.

Taka sama transparentność jak w e-commerce

Reklama

Na pytanie, czy na rynku deweloperskim powinna panować taka sama transparentność jak w e-commerce, co należy rozumieć również jako zapewnienie dostępu do zweryfikowanych opinii, 75,8 proc. ankietowanych odpowiedziało twierdząco: 41,7 proc. „zdecydowanie tak”, a 34,1 proc. „raczej tak”.

„Rynek deweloperski, tradycyjnie korzystający z wizualizacji i marketingu wizerunkowego, zderza się z nową rzeczywistością. Konsumenci, przyzwyczajeni do standardów wyznaczonych przez gigantów e-commerce, przenoszą swoje nawyki zakupowe na rynek nieruchomości. Zaufanie do marki buduje się dziś nie w biurze sprzedaży, ale w internecie, poprzez transparentne oceny innych użytkowników” - stwierdzili eksperci TrustMate.io.

Zjawisko ROPO (Research Online, Purchase Offline)

Eksperci zwrócili uwagę na psychologiczny mechanizm przenoszenia nawyków na rynek deweloperski z innych rynków. Chodzi o coraz powszechniejsze zjawisko zwane ROPO Research Online, Purchase Offline.

„Polacy, którzy sprawdzają średnio kilka opinii przed zakupem blendera czy butów, przestają akceptować brak możliwości takiej weryfikacji przy zakupie mieszkania za kilkaset tysięcy złotych lub więcej. Oczekują takich samych standardów i transparentności jak oferuje handel elektroniczny. Wygląda na to, że praktycznie ostatnia branża, która się broniła przed rewolucją, będzie musiała bardzo szybko nadrobić braki i wdrożyć zmiany w tym zakresie” – wskazał Jerzy Krawczyk z TrustMate.io.

Kto tego nie zrobi, będzie niewiarygodny

W opinii eksperta, deweloper, który nie zapewnia dostępu do ocen, w oczach cyfrowego konsumenta staje się automatycznie niewiarygodny.Zweryfikowane opinie znaczą dziś bowiem więcej niż foldery reklamowe.

Jak zauważyli eksperci, wzrost znaczenia tzw. dowodów społecznych (social proofs) wynika również z nagłośnienia w ostatnich latach w mediach spraw dotyczących usterek technicznych w oddanych do użytku budynkach mieszkalnych.

„Klienci szukają potwierdzenia, że dany deweloper nie tylko ładnie projektuje, ale też solidnie buduje i dba o klientów nie tylko podczas sprzedaży, ale także po niej” - podsumowali eksperci.

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie TrustMate.io przez UCE Research na reprezentatywnej próbie 1009 respondentów dorosłych Polaków, w grupie wiekowej 18-80 lat.

TrustMate.io to platforma technologiczna specjalizująca się w automatyzacji procesów zbierania i zarządzania zweryfikowanymi opiniami o firmach, produktach i usługach.