Największa metropolia świata ma powstać przez połączenie miast Kanton (Guangzhou), Shenzhen, Foshan, Dongguan, Zhongshan, Zhuhai, Jiangmen, Huizhou i Zhaoqing. Jak podaje "Daily Telegraph" zajmie powierzchnię ponad 41 tys. km kwadratowych, czyli tyle ile zajmuje jedna ósma terytorium Polski. 

Idea jest taka: kiedy miasta są połączone ich mieszkańcy mogą swobodnie podróżować i korzystać ze służby zdrowia oraz innych usług w regionie - mówi Ma Xiangming, główny planista w instytutu Guangdong, cytowany przez "Daily Telegraph".

Zdaniem planistów spowoduje to obniżki cen - w grę wchodzi np. spadek opłat za rachunki telefoniczne o 85 proc. 

Wiadomo, że powstało już 150 projektów, które mają pozwolić na połączenie sieci transportowej, energetycznej, kanalizacyjnej i telekomunikacyjnej pomiędzy dziewięcioma miastami w delcie Rzeki Perłowej. Koszty oszacowano na około 300 mld dolarów. 

Jak na razie nowa metropolia nie doczekała się nazwy. 

Ale Chiny nie zamierzają poprzestać tylko na jednej metropolii. W ciągu następnych 10 lat planują stworzyć kolejne megamiasta, przy czym może je zamieszkiwać do 100 mln mieszkańców. Już w tej chwili na północy, pomiędzy Pekinem a Tianjinem powstaje Bohai, na którego terenie mieszkać będzie 260 mln osób.