Dziś wszystkie nowoczesne biurowce, które znajdują się w tym rejonie mają łącznie ok. 220 tys. mkw.

Wiadomo już także, że na dachu znajdzie się też ogromna iglica, która sprawi, że budynek może mieć łączną wysokość 220 metrów. Pod ziemią będzie się mieściło dodatkowo pięć kondygnacji.

Sam wykop był tak głęboki, że mógłby się w nim zmieścić zamek w Malborku. Wybieranie ziemi z dołu - łącznie wywieziono jej 230 tys. metrów sześciennych - trwało 18 miesięcy. W grudniu osiągnięto już jego dno, a do dziś powstała już najgłębsza kondygnacja jednego ze skrzydeł budynku.

Podczas realizacji projektu wykorzystanych będzie m.in. 140 tys. metrów sześciennych betonu - wypełniłby on prawie dwa Lotniska Chopina na warszawskim Okęciu, a także 9,5 tys. ton stali zbrojeniowej - to waga porównywalna do 50 samolotów Boeing 747.

Inwestycja będzie kosztować ponad miliard złotych. Pracować będzie na niej nawet 1,2 tys. ludzi, a dziennie na plac budowy podjeżdżać będzie około 200 ciężarówek.

Warsaw Spire - dwa z trzech budynków - ma być gotowe w 2014 roku, choć prace wykończeniowe potrwają kolejny rok.