Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt założeń projektu do ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego oraz o zmianie ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Szykuje się więc rewolucja na rynku mieszkań komunalnych, która doprowadzi do przyznawania ich wyłącznie osobom najbiedniejszym.

Przewidywana zmiana umożliwi gminom wynajmowanie mieszkań na czas oznaczony. Natomiast obecnie umowy na czas oznaczony zawierane są wyłącznie w trzech przypadkach: dla lokali socjalnych, mieszkań związanych ze stosunkiem pracy bądź wówczas, gdy żąda tego sam lokator. Organy samorządu terytorialnego będą określały kryteria umożliwiające przedłużenie umowy. Osoby niespełniające ich np. z uwagi na wysokie zarobki będą musiały się wyprowadzić po wygaśnięciu umowy.

Do szybkiego odzyskania mieszkań przez gminę mają też doprowadzić zaproponowane zmiany dotyczące wykonywania eksmisji. Teraz ustawa o ochronie praw lokatorów wymienia kategorie osób, którym obligatoryjnie przysługuje prawo do lokalu socjalnego w razie orzeczenia eksmisji z zajmowanego lokalu. Natomiast o prawie do lokalu socjalnego dla pozostałych eksmitowanych osób decyduje sąd. Zdaniem autorów projektu często osoby chronione przez ustawę w rzeczywistości mogą samodzielnie zaspokoić swoje potrzeby lokalowe. Dlatego zaproponowali, aby tylko sąd w każdym przypadku eksmisji konkretnego lokatora decydował o jego uprawnieniach do lokalu socjalnego.

Przewiduje się też ograniczenie uprawnień dla osób bliskich najemcy, które wstępują w najem po jego śmierci. Teraz bez względu na sytuację materialną tych osób bliskich oraz istnienie innych przesłanek uzasadniających przyznanie im prawa do mieszkania komunalnego po śmierci najemcy zaczyna działać pewnego rodzaju automatyzm, ponieważ określony w ustawie krąg osób zamieszkujących z najemcą w chwili jego śmierci z mocy prawa wstępuje w jego miejsce.

Zaproponowano zasadę, że w chwili śmierci najemcy umowa najmu wygaśnie. Natomiast gmina będąca właścicielem lokalu miałaby wówczas prawo zweryfikować poziom dochodów osiąganych w ostatnim roku przez gospodarstwo domowe osoby, która ubiega się o zawarcie umowy najmu. Weryfikacja dotyczyłaby małżonka, który nie jest współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i ich współmałżonków, innych osób, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych oraz osoby, która pozostaje z nim faktycznie we wspólnym pożyciu, pod warunkiem że osoby te wspólnie mieszkały z najemcą w chwili jego śmierci.

Czynsze powinny pokrywać co najmniej koszty utrzymania budynku należącego do zasobów komunalnych. Pozwoliłoby to gminom prowadzić bardziej efektywną politykę mieszkaniową i zlikwidować na rynku niczym nieuzasadnione dysproporcje między czynszami w lokalach komunalnych a pozostałymi. W założeniach do projektu zaproponowano, aby gminy mogły same decydować o sposobie ustalania stawki czynszu, wyznaczając jedną stawkę bazową dla dzielnicy lub całej gminy albo dla każdej nieruchomości oddzielnie.

Reformą zostanie objęty system dodatków mieszkaniowych. Ubiegać się o nie będą mogli tylko lokatorzy, a nie – jak do tej pory – również właściciele domów i mieszkań oraz osoby, którym przysługuje własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej. Autorzy założeń uznali, że skoro ktoś jest właścicielem domu lub mieszkania, to może nim dysponować, a uzyskane środki przeznaczyć na zaspokojenie w inny sposób swoich potrzeb mieszkaniowych.