Najczęściej do badań próbki wyrobów budowlanych wprowadzonych do obrotu pobierane są podczas kontroli w firmie. Minister Infrastruktury określił procedurę zabezpieczania ich. Kontrolujący może wziąć tylko taką ilość, która umożliwi przeprowadzenie badania i powinien przy tym w miarę możliwości unikać zniszczenia wyrobu. Następnie zabezpiecza próbkę, opatrując cechami, znakami lub pieczęciami urzędowymi, które uniemożliwiają jej naruszenie. Przepisy szczegółowe mogą jednak określać inny sposób zabezpieczania. Próbki przechowuje się w warunkach, które nie powodują zmiany jakości i cech charakterystycznych.

Przedsiebiorca, w którego firmie zostały pobrane do badań próbki wyrobów budowlanych, we własnym interesie powinien sprawdzić, czy protokół pobrania został właściwie sporządzony. Jest on pokwitowaniem pobrania próbki i dlatego musi być zrobiony w trzech egzemplarzach: jeden dla kontrolowanego (za pokwitowaniem), drugi do akt sprawy, a trzeci dla akredytowanego laboratorium, w którym zostaną przeprowadzone badania.

Do laboratorium próbka powinna zostać dostarczona w ciągu siedmiu dni od pobrania, pod warunkiem że przepisy odrębne nie określają innego terminu. Dostarcza się ją w taki sposób, aby uniemożliwić zmianę jakości i cech charakterystycznych. Kierownik laboratorium powinien sporządzić w dwóch egzemplarzach protokół z przyjęcia próbki do badań. Musi w nim ocenić, czy została ona w sposób właściwy pobrana, zabezpieczona, przechowana i dostarczona. Ocena powstaje na podstawie informacji zawartych w protokole pobrania, oględzin próbki i dokumentów normalizacyjnych. Jeden egzemplarz protokołu otrzymuje dostarczający je do badań, a drugi zostaje w aktach laboratorium. Gdy próbka zostanie przekazana do badań pocztą, pokwitowanie zastępuje zwrotne potwierdzenie odbioru.

Z przeprowadzonych badań laboratorium sporządza sprawozdanie w trzech egzemplarzach: jeden do akt, a dwa dla organu, który prowadził kontrole. Organ ustala wysokość opłaty i uwzględnia przy tym rzeczywisty koszt badań, transportu i przechowywania próbki. Wyliczoną w ten sposób kwotę uiszcza kontrolowany przedsiębiorca na rachunek organu prowadzącego kontrolę, który następnie przekazuje ją na centralny rachunek bieżący budżetu państwa. Jednak przedsiębiorca nie musi się obawiać kosztów, jeśli okaże się, że wyrób, z którego pobrano próbkę, spełnia wymogi. W takim przypadku opłata zostanie zwrócona.

malgorzata.piasecka@infor.pl