Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszkania wciąż jeszcze drożeją. Ale jednak trochę wolniej

12 października 2019, 18:47
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
osiedle mieszkania blok  okna
osiedle mieszkania blok okna/Shutterstock
Popyt na kredyty mieszkaniowe wciąż dynamicznie rośnie – wynika z najnowszej publikacji Biura Informacji Kredytowej. Głębsza analiza danych, publikowanych przez tę firmę, pozwala jednak wysnuć kluczowe dla milionów osób przypuszczenie, że choć mieszkania w Polsce wciąż drożeją, to trochę wolniej.

Statystyczny kredytobiorca zgłaszał się we wrześniu do banku po kredyt w kwocie 278,3 tys. złotych wynika z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej. Baczna obserwacja tego wskaźnika, jest o tyle ważna, że może nam z wyprzedzeniem powiedzieć o tym jak zmieniają się ceny mieszkań. Naturalna jest tutaj korelacja, że Polacy ograniczają apetyty na kredyty, gdy mieszkania tanieją i odwrotnie przez ostatnie miesiące kupujący musieli pożyczać więcej, bo i mieszkania szybko drożały.

Ceny ostrożnie hamują?

Spójrzmy więc co dokładnie wynika z najnowszej publikacji BIK. W ujęciu rocznym wciąż mamy do czynienia z bardzo poważnym wzrostem średniej kwoty wnioskowanego kredytu (o 8,8 proc.). Dla porządku należy jednak dodać, że miesiąc wcześniej wynik ten był symbolicznie wyższy (o około 430 złotych). Jest to co prawda niewielka różnica, a w kolejnych miesiącach może się okazać, że był to jedynie wypadek przy pracy, ale bez wątpienia negatywny odczyt na tle powtarzających się od miesięcy wzrostów jest pewnym zaskoczeniem.

W ostatnich miesiącach przeciętna wartość kredytu, o którą wnioskowali Polacy, co do zasady wyraźnie bowiem z miesiąca na miesiąc rosła, a nie spadała. Czy może oznacza to, że ceny mieszkań przestają tak szybko drożeć? Póki co wszystko na to wskazuje, choć niestety na potwierdzenie tego przypuszczenia przyjdzie jeszcze poczekać. Bez wątpienia jednak spowolnienie wzrostów byłoby bezpieczniejsze dla stabilności rynku. Sami kupujący też bez wątpienia z ulgą przyjęliby powrót do sytuacji, w której wynagrodzenia rosną szybciej niż ceny własnych "czterech kątów". Wciąż utrzymujemy przy tym w mocy prognozę opublikowaną przy okazji podsumowania drugiego kwartały br. (HRE Index), zgodnie z którą w perspektywie 2-4 kwartałów wzrosty cen mieszkań powinny w Polsce wyhamować.

12669303-2019-10-08-wykres-1.png

Chętnych na kredyt nie brakuje

Tymczasem wspomniana publikacja BIK bada nie tylko średnią kwotę wnioskowaną przez statystycznego kredytobiorcę, ale też liczbę składanych wniosków kredytowych. W tym obszarze także mieliśmy do czynienia ze wzrostem o 12 proc. r/r. Polacy nie tylko więc chcą pożyczać wyższe kwoty, ale też liczba samych chętnych na kredyt mieszkaniowy była we wrześniu br. wyższa niż w analogicznym miesiącu przed rokiem. Uwzględniając przy tym też liczbę dni roboczych w miesiącu BIK oszacował, że we wrzeniu br. popyt na kredyty hipoteczne był aż o 16 proc. wyższy niż przed rokiem.

12669331-2019-10-08-wykres-2.png
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj