Biuro mera Kijowa rekomendowało wcześniej deweloperom wstrzymanie prac w związku z protestami okolicznych mieszkańców. Media informowały jednak, że w dalszym ciągu trwała wycinka drzew. Planowano przekształcenie czterech hektarów terenów zielonych na teren pod trzy 35-piętrowe wieżowce.