Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska (KO) była pytana przez dziennikarzy po zakończeniu sesji, czy ograniczenie dyskusji nie było „strzałem w stopę” i zachowaniem, które na co dzień opozycja krytykuje w Sejmie. - – odparła.
Podkreśliła, że w głosowaniu 59 radnych w 60-osobowej radzie było za przywróceniem 98-proc. bonifikaty, a nikt nie był przeciw. - – podkreśliła.
Piłka po stronie rządu
Malinowska-Grupińska zauważyła, że teraz w kwestii bonifikaty „piłka jest po stronie rządu”. -– zaznaczyła.
- – podkreśliła Malinowska-Grupińska.
Bonifikata na gruntach Skarbu Państwa
- - powiedział z kolei wiceprezydent stolicy, Paweł Rabiej.
Przypomniał również słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który podczas sobotniej konwencji swej partii mówił, że poprzednia decyzja władz Warszawy, z ubiegłego tygodnia, o zmniejszeniu bonifikaty do 60 proc., "jest niczym innym jak rabowaniem Polaków". - - powiedział.
Prezydent tchórzy
Dariusz Figura (PiS), który w październiku wniósł projekt uchwały ws. podwyższenia bonifikaty do 98 proc. powiedział, że ma dziś ogromną satysfakcję, ponieważ od lat zajmował się sprawą uwłaszczenia mieszkańców. - To jest moment, w którym jestem po prostu wzruszony – powiedział Figura.
Sebastian Kaleta (PiS) powiedział, że powrót do 98-proc. bonifikaty to wielki sukces warszawiaków. - – ocenił Kaleta. Według niego prezydent stolicy Rafał Trzaskowski "tchórzy, ponieważ boi się dyskutować z radnymi".
- Nam próbowano dzisiaj zamknąć usta, ale gwarantuję, że będziemy dalej konsekwentnie, ciężko pracować dla mieszkańców Warszawy – zapowiedział Kaleta odnosząc się do zamknięcia dyskusji na wniosek szefa klubu KO Jarosława Szostakowskiego.