Dziennik Gazeta Prawana logo

Rządowa spółka Polskie Domy Drewniane ma poważy problem. "PiS wpadł we własne sidła"

13 sierpnia 2018, 07:49
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dom z drewna
Dom z drewna/Media
Powstająca spółka rządowa Polskie Domy Drewniane SA ma poważny problem – gdzie budować energooszczędne obiekty mieszkalne? To efekt wyrugowania z przedsięwzięcia Lasów Państwowych.

Nowelizację ustawy – Prawo ochrony środowiska podpisał już prezydent Andrzej Duda. Jej zasadniczym celem jest powołanie do życia nowej rządowej spółki akcyjnej, która będzie się specjalizować w energooszczędnym budownictwie drewnianym, głównie dla osób, których nie stać na kupno własnego mieszkania. – – podaje Pałac Prezydencki.

Założycielami spółki Polskie Domy Drewniane SA (PDD) będą Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz Bank Ochrony Środowiska SA. Pierwotna wersja zakładała, że będzie jeszcze trzeci założyciel – Lasy Państwowe (LP). Miały one wnieść konkret w postaci 266 ha gruntów. – – wyjaśnia Krzysztof Trębski z LP.

Pojawiły się jednak naciski, by Lasy wykreślić z szykowanej ustawy. –– przekonuje nas zorientowany w sprawie rozmówca.

Jego zdaniem pomysł zaangażowania Lasów w działalność Polskich Domów Drewnianych od początku był przedstawiany w sposób mało jasny i przejrzysty. – – relacjonuje nasze źródło.

Niedawno na antenie TV Trwam, należącej do Tadeusza Rydzyka, Jan Szyszko kolejny raz wbijał szpilki w swoich kolegów z rządu. – – stwierdził.

O przyczyny zmian w ustawie zapytaliśmy Ministerstwo Środowiska (MŚ). Usłyszeliśmy, że jest to efekt „wsłuchania się parlamentarzystów w głos społeczeństwa i uszanowania woli przedstawicieli leśników”. Na pytanie, gdzie powstawać będą rządowe drewniane domy, skoro z inicjatywy wycofano Lasy Państwowe i ich grunty, odpowiedź jest wymijająca: – – stwierdza resort. Zapewnia jednocześnie, że zainteresowanie budową mieszkań na swoich gruntach przez spółkę PDD wyrażały władze samorządowe.

Które? Nie wiadomo. Zapytaliśmy o to największe miasta, jednak nigdzie nie usłyszeliśmy o współpracy z PDD. Tak twierdzą m.in. urzędnicy z Warszawy, Torunia, Gdańska czy Rzeszowa. Podobnie jest w Lublinie. –– mówi Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Choć na razie nie wiadomo, gdzie domy będą powstawać, spółce PDD już zapewniono pokaźne finansowanie. Ustawa określa maksymalny limit wydatków NFOŚiGW, czyli jednego z założycieli PDD (zgodnie z nią finansowanie ochrony środowiska i gospodarki wodnej obejmuje wspomaganie energooszczędnego budownictwa drewnianego). Na ten rok limit wynosi tylko 60 mln zł, ale już w przyszłym roku będzie to 0,5 mld zł, a na lata 2020 i 2021 – po 400 mln. W kolejnych latach kwoty spadną do 300 mln, a potem do 100 mln zł. W razie problemów minister środowiska będzie mógł wdrażać mechanizmy korygujące te kwoty. ©

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj