Dziennik Gazeta Prawana logo

Lex deweloper dzieli Polaków. "Da szanse na tańsze mieszkania" kontra "Oznacza zamek na jeziorze w każdym powiecie"

12 lipca 2018, 20:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dokumenty urząd
dokumenty urząd/Shutterstock
Specustawa mieszkaniowa da Polakom szanse na tańsze mieszkania, możliwość realizacji programu Mieszkanie plus, poprawi też jakość przestrzeni miast - mówił wiceszef MIiR Artur Soboń. "Zamek w Puszczy Noteckiej nigdy nie powstałby na bazie tej specustawy" - dodał.

Soboń na czwartkowym briefingu prasowym odpowiadał na wątpliwości zgłaszane wobec tzw. specustawy mieszkaniowej, które pojawiły się w przestrzeni publicznej.

W czwartek przed Pałacem Prezydenckim przedstawiciele Koalicji Ruchów Miejskich w Warszawie zaapelowali do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie specustawy mieszkaniowej, nazwanej przez nich "lex deweloper". W ich ocenie m.in. zwiększy ona ryzyko korupcji w samorządach i unieważni plany miejscowe. Z kolei prezes stowarzyszenia Miasto Jest Nasze Jan Mencwel nawiązał do sprawy zamku powstającego w Stobnicy na terenie Puszczy Noteckiej. - - powiedział.

Specustawa - jak mówił Soboń - jest rozwiązaniem, które "realizuje obietnice społeczne rządu". -- dodał.

- mówił. - - dodał.

Soboń podkreślił, że "na podstawie tej krytykowanej przez niektórych specustawy mieszkaniowej dzisiaj nie powstałby zamek w Puszczy Noteckiej".

Przypomniał, że plany zagospodarowania przestrzennego pokrywają Polskę jedynie w 16 proc., czeka się na nie ponad 3 lata, a co trzeci z nich nie obejmuje nawet 1 ha terenu. -- mówił Soboń.

Ta specustawa - jak wskazał - da Polakom szanse na tańsze mieszkania, da możliwość realizacji programu Mieszkanie plus, ale poprawi też jakość przestrzeni miast.

- wskazał wiceszef MIiR.

Zaznaczył, że na terenach, gdzie jest dobry plan zagospodarowania przestrzennego, specustawa nie będzie potrzebna. - - wyjaśnił.

Ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, tzw. specustawa mieszkaniowa, została w ubiegłym tygodniu uchwalona przez Sejm i obecnie zajmuje się nią Senat. Główny cel ustawy to skrócenie czasu przygotowania inwestycji z pięciu lat do roku.

Standardy urbanistyczne zawarte w ustawie są zróżnicowane ze względu na liczbę mieszkańców: dla gmin, w których liczba nie przekracza 30 tys., od 30 tys. do 100 tys. i powyżej 100 tys. mieszkańców – co odpowiada stopniom zurbanizowania miast i gmin. Samorząd będzie miał prawo zwiększyć lub zmniejszyć w uchwale wymagane od inwestora standardy, ale tylko do 50 proc. założonych wskaźników. Ustawa określa m.in. odległości takich inwestycji od przedszkola, szkoły, przystanku komunikacji publicznej, wymaga zapewnienia dostępu do drogi i, zgodnie z zapotrzebowaniem, dostępu m.in. do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz sieci elektroenergetycznej.

Specustawa pozwoli na "uruchomienie" gruntów, które dotąd nie były brane pod uwagę przy budownictwie mieszkaniowym, w tym gruntów rolnych w administracyjnych granicach miast, a także pokolejowych, powojskowych i poprzemysłowych.

Uchwalone przez Sejm przepisy nie pozwalają na inwestowanie na terenach podlegających ochronie.

Specustawa będzie obowiązywać przez 10 lat. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj