Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucja w nieruchomościach. Nowe klasy energetyczne zmienią ceny mieszkań i domów?

budowa, budownictwo mieszkaniowe, bloki mieszkalne, budynki mieszkaniowe wielorodzinne, prawo budowlane
Rewolucja w nieruchomościach. Nowe klasy energetyczne zmienią ceny mieszkań i domów?/Shutterstock
Od maja 2026 roku polski rynek nieruchomości czeka gruntowna zmiana. Budynki otrzymają nowe, ujednolicone klasy energetyczne w skali od A do G, co według ekspertów trwale przekształci sposób wyceny mieszkań i domów. Choć nowe przepisy nie zakazują sprzedaży budynków o niskiej efektywności, to rynek zweryfikuje ich wartość – obiekty energochłonne staną się mniej atrakcyjne, a nieruchomości energooszczędne mogą zyskać na wartości nawet o 21 proc.

Przez lata najważniejszym czynnikiem wpływającym na cenę mieszkania był adres. Od maja 2026 roku kluczową rolę przejmie efektywność energetyczna. Wprowadzone zostaną ujednolicone klasy energetyczne od A (budynki najbardziej oszczędne) do G (najbardziej energochłonne).

Jak podaje superbiz.se.pl, zmiany wynikają z unijnej dyrektywy EPBD, której celem jest ograniczenie ogromnego zużycia energii przez budownictwo – obecnie sektor ten odpowiada w Polsce za blisko 38 proc. emisji dwutlenku węgla. Warto podkreślić: przepisy nie zakażą obrotu nieruchomościami o niskiej klasie, jednak rynek sam wykluczy nieefektywne budynki poprzez ich niższą atrakcyjność ekonomiczną.

Dlaczego portfel właściciela odczuje zmianę?

Eksperci wskazują, że przepaść cenowa między "zielonymi" a "starymi" nieruchomościami będzie się pogłębiać. Istnieją trzy główne powody, dla których warto zadbać o klasę energetyczną budynku:

  • Finansowanie: Banki oferują coraz lepsze warunki kredytowe na zakup lub remont nieruchomości o wysokiej klasie energetycznej.
  • Wymogi biznesowe: Firmy zobowiązane do raportowania CSRD wybierają na swoje siedziby budynki o wysokich parametrach ekologicznych.
  • Koszty eksploatacji: Ogrzewanie to aż 62 proc. wydatków na energię w budynku. Budynek drogi w utrzymaniu staje się realnym obciążeniem finansowym dla najemców i właścicieli.

Świadectwo energetyczne a paszport renowacji

Wielu właścicieli myli dwa kluczowe dokumenty, które określają kondycję budynku:

  • Świadectwo charakterystyki energetycznej: Dokument obowiązkowy przy każdej sprzedaży lub wynajmie. Określa on aktualny stan budynku i wskazuje przypisaną mu klasę (od A do G).
  • Paszport renowacji: Dokument dobrowolny, będący wieloetapowym planem modernizacji. Wskazuje on konkretne kroki (np. wymianę okien czy docieplenie ścian), które należy podjąć, aby podnieść klasę energetyczną budynku.

Rynek nieruchomości zaczyna traktować efektywność energetyczną jako jeden z kluczowych wskaźników wartości aktywa. Jak zaznaczają eksperci, oszczędności finansowe płyną z połączenia trzech działań: nowoczesnego sterowania instalacjami, dbałości o stan techniczny oraz świadomego użytkowania przestrzeni. W nadchodzących latach to właśnie certyfikat energetyczny, a nie tylko atrakcyjny adres, będzie decydował o sukcesie inwestycyjnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj