Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak cudownie zwiększyć wartość domu? Kup łopatę!

26 kwietnia 2011, 05:33
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jak cudownie zwiększyć wartość domu? Kup łopatę!
Shutterstock
Na urządzanie ogrodów wydamy w tym roku 9 mld zł. Na rynku działa 4,5 tys. centrów ogrodniczych i 280 marketów. Wkrótce przybędzie kolejnych 80. Każda złotówka włożona w działkę daje 2,2 zł zwrotu przy sprzedaży nieruchomości.

Polacy na potęgę zabrali się do urządzania przydomowych ogródków, tarasów, a nawet balkonów. Ogrodnictwo jest jednak nie tylko naszym nowym, narodowym hobby, ale także coraz częściej jest postrzegane jako inwestycja. Dobrze urządzony ogród podnosi wartość nieruchomości nawet o kilkanaście procent, więc Polacy co roku wydają na ten cel prawie 9 mld zł.

Łopata z Biedronki

Traktorek-kosiarka za 6 tys. zł, laserowe nożyce do żywopłotu za 300 zł, sprzęt i meble ogrodowe, rośliny, donice i nawozy – oto najgorętsze towary ostatnich dni. I to nie tylko w marketach budowlanych, ale także w sklepach handlujących szerokim asortymentem. – Wiosna jest kulminacyjnym momentem w sezonie, jeśli chodzi o biznes ogrodniczy – przyznaje Paweł Białas ze sklepu ogrodniczego Kwiateo. A że Polaków opanował prawdziwy szał na punkcie urządzania ogrodów, to na ten rynek wkracza coraz więcej graczy.

Handel ogrodniczy skupia dziś 4,5 tys. niezależnych centrów ogrodniczych i 280 marketów budowlano-ogrodniczych. Ale jak zapewniają eksperci, to i tak tylko początek ekspansji. Markety takie jak PBS Mrówka, OBI czy Bricomarche tylko w tym roku planują otworzyć blisko 80 nowych placówek. A dodatkowo z coraz bardziej rozbudowaną ofertą ogrodniczą wchodzą na rynek nawet takie sieci jak Real, Lidl, a nawet Biedronka.

Rynek rośnie ekspresowo

Powód jest prosty. W Polsce jest już blisko 3 mln domków jednorodzinnych i kilka milionów nowych mieszkań – większość z balkonami. Do tego dochodzi polski fenomen, jakim są rodzinne ogródki działkowe i kolejne 3 miliony zapalonych działkowiczów je uprawiających. A właściciele ogrodów i ogródków nie oszczędzają na ich urządzaniu. Jak wynika z Globalnego Raportu Ogrodnictwa 2010 przygotowanego na zlecenie Husqvarny, szwedzkiej firmy produkującej sprzęt ogrodniczy, rocznie przeciętny Polak inwestuje tak 76 dol. Łącznie daje to ok. 8,6 mld zł. I to bez wydatków na grille czy aranżacje ogrodów i działek, takie jak meble ogrodowe, altanki czy lampy. – Wprawdzie wydatki w krajach wysokorozwiniętych, takich jak Niemcy czy Szwecja, są wyższe, bo wynoszą rocznie około 200 dol., jednak dynamika ich wzrostu jest znacznie niższa niż w Polsce – mówi nam Krzysztof Wardęga, dyrektor zarządzający firmy Husqvarna Poland. U nas wynosi około 4 proc. wzrostów rocznie, gdy na świecie średnio 1,8 proc.

Ogród to inwestycja

Te wydatki to jednak nie tylko kwestia mody, ale także racjonalnego podejścia do ogrodu jako inwestycji. Każda złotówka zainwestowana w ogródek daje według raportu 2,2 zł zwrotu w wartości domu, a zadbany ogród średnio zwiększa cenę nieruchomości o 18 proc., czyli aż o 77 tys. zł. – Rynek domów jednorodzinnych wskutek kryzysu ucierpiał bardziej niż mieszkań. Dziś ceny domów na przedmieściach są niższe średnio o 20 proc. od tych sprzed kilku lat. Coraz większe znaczenie ma także rynek domów luksusowych, gdzie zadbany ogród jest wręcz wymagany – tłumaczy ten fenomen Witold Mech z firmy Home Broker. Dodaje, że w efekcie dbanie o ogród jest po prostu obowiązkowe, jeżeli myśli się o sprzedaży domu w przyszłości.

I właśnie dlatego Polacy wydają na ogrodnictwo nie tylko więcej, ale także bardziej świadomie: – Klienci kupują nieco mniej sprzętu, ale za to lepszej jakości. Dużym powodzeniem cieszą się choćby traktory ogrodnicze za 4 – 8 tys. zł – mówi Marcin Skuta z ogrodniczego Eko-Centrum w Krakowie. Potwierdza to Wardęga: – Widoczne jest rosnące zainteresowanie produktami nowoczesnymi, w których zastosowane zostały innowacyjne i zaawansowane technicznie rozwiązania.

Boom przeżywają też architekci krajobrazu: – Zainteresowanie usługą projektowania i urządzania ogrodów z roku na rok rośnie o 15 – 20 procent – mówi Paweł Wójcik, który urządza ogrody od 15 lat. Zamówienia coraz częściej składają nie tylko osoby prywatne, ale również firmy i korporacje, które efektowną zielenią chcą zrobić dobre wrażenie na klientach.

Efekt ogrodu

5 tysięcy właścicieli domów z 9 państw świata przepytano o to, jak dbają o swoje ogrody, ile w nie inwestują i jaki wpływ ma ogród na wartość ich domu. Okazało się, że średnio na świecie zadbany ogród podnosi wartość nieruchomości aż o 16 procent. Ten efekt ogrodu, jak nazwali go autorzy Globalnego Raportu Ogrodnictwa 2011, największy jest w Japonii (24 proc.), a najniższy w Wielkiej Brytanii (10 proc.). Największy przewidywany zwrot inwestycji w ogród także ma Japonia oraz Francja (5 razy tyle, ile wydano na urządzenie działki), a najniższy Rosja (1,5 raza więcej niż wydatki). W Polsce wynosi 18 proc.

Oceny samych właścicieli potwierdzają także agenci nieruchomości. Z kilkuset przepytanych pośredników 7 na 10 oceniło, że wygląd ogrodu wpływa na cenę domu na poziomie 5 – 15 proc. Kolejnych 17 proc. agentów uważa, że ten wpływ jest nawet większy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj