Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsze mieszkania z licytacji sprzedane

1 grudnia 2009, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pod koniec listopada w hotelu Sheraton firma Colliers International do spółki z amerykańskim domem aukcyjnym Rick Levin & Associates oraz polskim domem aukcyjnym DESA Unicum zorganizowały pierwszą w Polsce aukcję nieruchomości na żywo.

Na licytację trafiło 27 nieruchomości: 24 mieszkania i domy z rynku pierwotnego, 1 lokal użytkowy oraz 2 mieszkania z rynku wtórnego. Ceny wywoławcze zaproponowane przez sprzedających rozpoczynały się w przypadku mieszkań od 4,5 tys. złotych za 1 mkw., a domów od 2,9 tys. złotych za 1 mkw. Nie zabrakło też stawek znacznie przekraczających 10 tys. za 1 mkw. Zawarte transakcje pokazały jednak, że część deweloperów nadal buja w obłokach, żądając za swoje mieszkania kosmicznych pieniędzy.

Największym zainteresowaniem licytujących cieszyła się inwestycja Wiślane Ogrody, dewelopera Star Investments, który zdecydował się wystawić swoje mieszkania w cenach od 4,5 tys. zł za 1 mkw. Mieszkania zlokalizowane w nowym mrówkowcu na pograniczu Żoliborza i Bielan rozeszły się bardzo szybko. Kupującym nie przeszkadzał nawet fakt, że inwestycja zlokalizowana jest tuż przy Trasie Armii Krajowej, a sprzedawane lokale nie należały do najatrakcyjniejszych na osiedlu. Kupujących interesowały głównie mieszkania o powierzchni 60 70 mkw. w cenie do 350 tys. złotych. Z większych lokali w tej inwestycji sprzedano tylko jedno mieszkanie o powierzchni 125 mkw. po cenie wywoławczej 4,9 tys. złotych za 1 mkw.

Hitem licytacji okazały się też lokale wystawione przez firmę Dantex w inwestycji Osiedle Dobrolin na Woli. Za 50 80-metrowe mieszkania kupujący byli skłonni zapłacić nawet 6,5 6,7 tys. zł za 1 mkw., znacznie przebijając cenę wywoławczą ustaloną na nieco ponad 4,8 tys. zł za 1 mkw.

Sromotną porażkę ponieśli deweloperzy z Wilanowa. Na wystawione przez nich lokale nie znalazł się ani jeden chętny. Kupujących odstraszyły duże metraże mieszkań (przeważnie 100 130 mkw.), które w połączeniu z wysokimi cenami wywoławczymi (od 7 do nawet 11,4 tys. zł za 1 mkw.) sprawiały, że za lokum trzeba było wyłożyć od 700 tys. do ponad 2 mln złotych. Awersja do kupowania w Wilanowie była tak widoczna, że nawet 53-metrowy lokal po 8,2 tys. złotych za 1 mkw. nie znalazł amatora. To z kolei może świadczyć o tym, że proces dostosowywania cen do możliwości kupujących w tej dzielnicy jest jeszcze daleki od zakończenia.

Ciekawie zapowiadała się natomiast licytacja domów w zabudowie szeregowej zlokalizowanych w Radzyminie. Deweloper osiedla Kryształowa Aleja ustalił ceny wywoławcze od 2,9 tys. złotych za 1 mkw. Najtańszy segment o powierzchni 106 mkw. można było nabyć za 345 tys. złotych. Okazało się jednak, że nawet takie stawki to za dużo jak na Radzymin. Żadna z pięciu nieruchomości wystawionych przez dewelopera nie znalazła kupca.

Mimo że niektóre inwestycje zupełnie nie przypadły do gustu kupującym, organizatorzy są zadowoleni z pierwszej polskiej aukcji. Transakcji może nie było zbyt wiele, ale rozgłos, jaki towarzyszył temu przedsięwzięciu, sprawił, że okazało się ono znakomitym narzędziem marketingowym.

Biorąc pod uwagę, że to pionierskie na polskim rynku nieruchomości przedsięwzięcie, jesteśmy zadowoleni z wyniku aukcji. Okazało się, że wbrew niektórym opiniom Polacy nie boją się nowinek i chętnie wzięli udział w naszym projekcie. Przez 3 tygodnie trwania kampanii informacyjnej naszą stronę internetową odwiedziło w sumie ponad 17 000 osób. Aukcja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, przyszło na nią ponad 250 osób mówił po aukcji Paweł Hardej, dyrektor departamentu aukcji nieruchomości w firmie Colliers International.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj