Dziennik Gazeta Prawana logo

"Deweloperzy kupują mimo drożyzny". Ceny gruntów skoczyły nawet o 20 proc.

19 czerwca 2019, 08:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Deweloperzy kupują mimo drożyzny". Ceny gruntów skoczyły nawet o 20 proc.
Shutterstock
Ceny gruntów inwestycyjnych w Polsce skoczyły. W wybranych dzielnicach Warszawy i Wrocławia nawet o 20 proc. - podaje wtorkowy "Puls Biznesu".

Jak podaje dziennik sprzedaż mieszkań w ostatnich latach kwitła, co zachęcało deweloperów do nowych inwestycji i zakupu gruntów. W ubiegłym roku w większości przeanalizowanych miast - w Warszawie, Krakowie, trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i Szczecinie - ceny gruntów rosły - wynika z raportu Emmerson Evaluation, firmy świadczącej usługi wycen nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych.

Najdrożej tereny sprzedawały się w Warszawie, Krakowie i Trójmieście. Średnie ceny 1 mkw. PUM (powierzchni użytkowej mieszkania) wynosiły tam odpowiednio 2100 zł, 1650 zł i 1500 zł. Najtaniej było w Łodzi - za 1 mkw. PUM średnio należało zapłacić 650 zł - informuje "PB".

Według danych zebranych w raporcie średni udział ceny gruntu w wartości całkowitej inwestycji w miastach takich jak Warszawa, Trójmiasto i Kraków nieznacznie przekroczył poziom 20 proc., natomiast w najdroższych lokalizacjach osiągnął nawet 37 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj