Przyznał, że będzie się to wiązało z płatnościami, ale będą bonifikaty dla tych, którzy uregulują płatności jednorazowo.
Soboń podkreślał, że tzw. użytkowanie wieczyste, które obecnie jest już "anachronizmem", jest od 1 stycznia likwidowane "w znacznym stopniu", choć nie całkowicie.
- - powiedział.
Jednak, jak dodał, "podzielenie tego na etapy ma sens, bo to naprawdę gigantyczna operacja". Będzie to bowiem i tak duże obciążenie dla samorządów czy np. notariuszy.
- - podkreślał.
Przyznał, że będzie się to wiązać z opłatami. Tyle, że o ile dzisiaj "płacimy z tytułu użytkowania wieczystego procencik od wartości nieruchomości i nigdy go nie spłacamy", to w myśl nowych przepisów opłata będzie rozłożona na dwadzieścia rat i będzie definitywna.
- - wyjaśniał Soboń. - - dodał.
Zgodnie z uchwaloną w lecie br. ustawą użytkowanie wieczyste działek zabudowanych budynkami mieszkalnymi zamieni się we własność lub współwłasność. Zlikwidowana zostanie również możliwość ustanawiania nowych praw użytkowania wieczystego na cele mieszkaniowe.
Zgodnie z ustawą dotychczasowy właściciel gruntu (samorząd lub skarb państwa) będzie musiał wydać z urzędu zaświadczenie potwierdzające przekształcenie prawa użytkowania wieczystego gruntu w prawo własności gruntu. Ma na to 12 miesięcy od dnia przekształcenia albo, na wniosek właściciela, 4 miesiące od dnia otrzymania wniosku.
Taki dokument trafi do użytkownika wieczystego, ale też do właściwego sądu, który dokona odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej. W księdze znajdzie się także informacja o zobowiązaniu do zapłaty opłaty przekształceniowej.
Opłatę przekształceniową trzeba będzie wnosić przez 20 lat, do 31 marca każdego roku. Dodatkowo, będzie ją można rozłożyć na mniejsze raty. W przypadku uregulowania całej 20-letniej opłaty jednorazowo przysługiwać będzie bonifikata, która w pierwszym roku wynosić będzie w przypadku gruntów skarbu państwa 60 proc., a w kolejnych latach obniżana będzie o 10 proc.