Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy skończą się rekordy deweloperów? "Do końca boomu mamy już bliżej niż dalej"

23 sierpnia 2018, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kiedy skończą się rekordy deweloperów? "Do końca boomu mamy już bliżej niż dalej"
Shutterstock
Choć symptomy zbliżającego się ochłodzenia na rynku mieszkaniowym widać już od pewnego czasu, GUS nadal raportuje rekordy – mieszkania budowane są na potęgę. Wszystko wskazuje jednak na to, że do końca boomu mamy już bliżej niż dalej.

Zgodnie z przewidywaniami, liczba mieszkań oddanych do użytkowania przez ostatni rok przed deweloperów przekroczyła 100 tys. sztuk. Według najnowszych danych GUS-u w ciągu ostatnich 12 miesięcy firmy budujące lokalne mieszkalne na sprzedaż i wynajem oddało 101,1 tys. lokali, o 21,6 proc. więcej niż przed rokiem. 101 083 oddane mieszkania to historyczny rekord branży deweloperskiej.

Nie jedyny zresztą. Na najwyższym poziomie w historii jest także liczba rozpoczętych w ciągu 12 miesięcy budów oraz otrzymanych przez deweloperów pozwoleń na kolejne. Liczba rozpoczętych budów (118 313) jest wyższa o 19,1 proc. od tej sprzed roku, a pozwoleń na budowę (142 004) o 9,7 proc. Najszybciej rośnie liczba oddawanych mieszkań, co można interpretować jako początek wygaszania boomu budowlanego.

Szerzej, na całym rynku budowlanym, także obserwujemy wzrosty, ale skromniejsze niż u deweloperów. Od początku sierpnia 2017 r. do końca lipca 2018 r. łącznie oddano w Polsce do użytkowania 182,8 tys. lokali mieszkalnych, o 7,4 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym samym okresie rozpoczęto 214,2 tys. nowych budów (wzrost o 8,8 proc.) i wydano 251,8 tys. pozwoleń na budowę (wzrost o 2 proc. rok do roku).

Budownictwo mieszkaniowe w okresie sierpień 2017 – lipiec 2018 r.
Liczba Zmiana r/r
Oddane mieszkania 182 834 +7,4%
Rozpoczęte budowy 213 237 +8,8%
Wydane pozwolenia na budowę 251 775 +2,1%
Źródło: obliczenia Home Broker, na podst. danych GUS

Spadek dynamiki wzrostu liczby pozwoleń na budowę to sygnał ostrożniejszego podejścia deweloperów do rozpoczynania kolejnych inwestycji. Wzrost kosztów budowy (robocizna, materiały, grunty) i jego pochodna w postaci wyższych cen mieszkań (np. w Poznaniu stawki za mkw. na rynku pierwotnym wzrosły w ciągu roku o 10 proc.) już odbijają się na poziomie sprzedaży. Póki co, z rozpędu, liczba rozpoczynanych budów, a szczególnie mieszkań oddawanych do użytkowania, będą jeszcze rosły, ale z czasem i tam pojawią się spadki.

Oprócz spadku popytu, branża deweloperska musi liczyć się z innym kłopotem: wg raportu Coface rosną opóźnienia w płatnościach w budownictwie, a to powoduje rosnącą liczbę upadłości. Może być tak, że za jakiś czas mieszkań nie będzie po prostu miał kto budować. Połączenie kilku nie do końca sprzyjających okoliczności sprawia, że deweloperzy powinni poważnie brać pod uwagę, że w ciągu kilku miesięcy lub kwartałów, boom mieszkaniowy może się skończyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj